Stałe zasilanie atramentem: jak działa i dlaczego warto wybrać drukarkę z EcoTank ITS

Strona główna Aktualności

O autorze

Decydując się na zakup nowej drukarki lub urządzenia wielofunkcyjnego, odpowiedzieć sobie trzeba na szereg pytań. Jednym z dylematów będzie z pewnością wybór technologii druku. Po analizie dostępnych dziś rozwiązań szybko może się okazać, że nawet w dużych firmach opłacalnym wyborem jest dziś drukarka atramentowa, a nie laserowa.

Dlaczego więc nie pójść o krok dalej i nie zdecydować się na zakup do domu czy mniejszego przedsiębiorstwa sprzętu ze stałym zasilaniem atramentem, by oszczędności były jeszcze większe? Warto przyjrzeć się, jak ta technologia działa i z jakimi wiąże się korzyściami.

O co chodzi z CISS?

CISS to nic innego jak skrót od angielskich słów Continuous Ink Supply System oznaczających ogólne określenie stosowanego w drukarkach systemu stałego zasilania atramentem. Polega on na dostarczaniu do głowicy drukarki tuszu, który znajduje się w pojemnikach nieporuszających się wraz z nią. Tusz transportowany jest natomiast do głowicy systemem rurek.

Do niedawna w tej technologii atrament znajdował się najczęściej w stosunkowo dużych pojemnikach umieszczanych poza modułem drukującym – w ramach drukarki, ale najczęściej z boku obudowy, gdzie łatwo o wygodny dostęp w celu uzupełnienia poziomu. Teraz wzornictwo najnowszych generacji urządzeń tej klasy (na przykład serii Epson L30xx) pozwala na zintegrowanie modułu tuszów w bryle urządzenia. Rozwiązanie CISS zostało zaprezentowane po raz pierwszy w 2011 roku właśnie przez firmę Epson. Tutaj system ten nosi nazwę EcoTank ITS i zgodnie z informacjami producenta pozwala obniżyć koszt wydruku strony nawet o 90%.

Oddzielenie wymiennych kartridży od samego atramentu pozwala znacznie zmniejszyć koszt jego uzupełniania. Użytkownik kupuje bowiem w cenie poniżej 30 złotych tusz w buteleczce o pojemności 70 ml, z której samodzielnie dolewa go do zasobnika – spora część kosztów z produkcją nowych pojemników działających zwykle wewnątrz drukarki jest więc wyeliminowana. O zaletach drukarek ze stałym zasilaniem atramentem mieliśmy już okazję wcześniej przekonać się sami w teście modelu Epson EcoTank ITS L3070.

Sam możesz sprawdzić, ile zaoszczędzisz

Teoretyczne rozważania o możliwych korzyściach finansowych są ciekawe, ale nie ma to jak porównanie bazujące na konkretach. Aby ułatwić klientom podejmowanie właściwych decyzji zakupowych, firma Epson uruchomiła kalkulator, który pozwala porównywać koszty eksploatacji drukarek różnego typu. Wystarczy odwiedzić stronę, a na niej wybrać jaką drukarkę chcemy porównać do sprzętu wyposażonego w EcoTank ITS.

W następnym kroku użytkownik ma możliwość wybrania konkretnego modelu drukarki Epsona oraz wybranych modeli konkurencyjnych. Konieczne będzie także wskazanie podstawowych danych o planowanej eksploatacji. Mowa między innymi o planowanej liczbie miesięcznych wydruków, udziale wydruków kolorowych oraz planowanym okresie, przez który drukarka ma być wykorzystywana.

Teraz pozostaje już tylko przejrzeć wyniki. Te prezentowane są na czytelnych wykresach, które pozwalają szybko porównać wybraną drukarkę Epsona z konkurencyjną i przeanalizować koszty ich utrzymania. Różnice są bardzo duże. W przykładowo wziętym do porównania Epsonie L310 koszt wydruku 500 kolorowych stron wynosi niespełna 5 złotych, zaś w przypadku jednej z drukarek HP ponad 10 razy więcej.

Ma się to przełożyć na oszczędność ponad 1700 złotych przez założony z góry 3-letni okres użytkowania drukarki. Co ciekawe, wspomniany koszt wydruku 500 kolorowych stron w przypadku drukarki HP na poziomie około 50 złotych jest nadal ponad dwukrotnie niższy, niż sugerowany tutaj średni koszt wydruku biorący pod uwagę więcej modeli drukarek i wynoszący ponad 130 złotych. W takim zestawieniu nie ma raczej wątpliwości, że niecałe 5 złotych w przypadku Epsona L310 to duża oszczędność.

Oprócz opłacalności – wygoda

Oszczędność oszczędnością, ale czy uzupełnianie pojemników z tuszem w drukarce z CISS nie jest trudniejsze od zwykłej zmiany kartridża? Zdecydowanie nie. Dolewanie tuszu do zasobników nie wymaga otwierania pokrywy drukarki, a przy całej czynności trudno się ubrudzić z uwagi na dopracowywane wciąż metody uszczelniania buteleczek. Epson w modelach od urządzenia L4150 wzwyż stosuje na przykład interesujący system kluczy, który skutecznie zapobiega przypadkowej pomyłce wlania tuszu z danym kolorem do innego pojemnika oraz zapobiega możliwości rozlania atramentu.

Zadbano tu także o doprowadzenie powietrza do buteleczki. Użytkownik nie musi jej ściskać, by wpompować tusz do pojemnika w drukarce, a jedynie przechylić butelkę i poczekać aż grawitacja zdziała swoje.

Co jednak równie ważne, wydajność pełnych zasobników w przypadku systemu ITS jest wielokrotnie wyższa, niż standardowego kartridża, toteż dolewanie/wymiana tuszu odbywać się może dużo rzadziej. Wracając do przytaczanego tu porównania Epsona L310 z jedną z drukarek HP warto spojrzeć na liczbę stron, którą można wydrukować na przykład na pełnym zbiorniczku koloru czarnego.

Dodatkowo do nowego urządzenia producent fabrycznie dostarcza zapas atramentu, który wystarcza na wydruk co najmniej 13 tysięcy stron w trybie mono i 6500 kolorowych. Dodatkowym argumentem za wyborem któregoś z modeli EcoTank ITS są trwające promocje. W jednej z nich, po rejestracji na stronie producenta, bez dodatkowych opłat wydłużyć można czas gwarancji aż do 36 miesięcy, w drugiej – otrzymać bony na zakup piłkarskich gadżetów. Czas gorączki mundialowej tuż, tuż – z promocji warto więc skorzystać właśnie teraz.

© dobreprogramy