Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

VSTO czy to kiedyś będzie popularna technologia?

Część osób zapewne kojarzy środowisko programistyczne dostarczane wraz z każdym pakietem Office od Microsoftu. Jest to stary ale doskonale znany język VBA (Visual Basic for Applications). Jednak z powodu jego pradawnej wręcz konstrukcji środowisko to nie jest już od wersji 2003 rozwijane a jedynie są dołączane uaktualnienia obiektów wraz z każdą nową wersją Office. Samo IDE odstrasza swą brzydotą i brakiem funkcjonalności, ale mimo wszystko masa osób do dziś z niego korzysta.

Z drugiej strony „barykady” mamy nowoczesne środowisko VSTO czyli Visual Studio Tools for Office. Tutaj możemy korzystać z całego dobrodziejstwa inwentarza jakim jest .NET Framework i środowisko Visual Studio. Do wyboru są języki C# i VB.NET oraz co bardzo pomocne w samym VS Intelli sense którego w VBA są tylko jakieś szczątki czy ochłapy. Ale za wiele osób z tego rozwiązania nie korzysta.

Spytacie się pewnie dlaczego?

I tutaj pojawia się problem którego Microsoft z jakiegoś powodu nie chce lub nie może dostrzec. Taka oczywista oczywistość jak zachowanie kompatybilności wstecznej oczywiście pozostaje i nie będę się tutaj nad nią rozwodził. Jest cała masa makr popisana w języku VBA i cały czas trzeba utrzymywać dla nich środowisko w celu ich kompatybilności z nowszymi wersjami pakietu Office.

r   e   k   l   a   m   a

To czemu ludzie w takim razie nadal korzystają z VBA przy pisaniu nowych makr?

Odpowiedz jest banalna, jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.
Moduł VSTO jest dołączany tylko do wersji Professional środowiska Visual Studio, czyli jeśli chcemy napisać jakieś małe makro to nadal po prostu taniej wychodzi używanie znanego już VBA i do tego dostarczanego za darmo wraz z pakietem Office.

Czy jest światełko w tunelu?

Na dzień dzisiejszy niestety nie. Microsoft wprawdzie stara się „wyplenić” VBA z pakietu Office ale nie dając taniej alternatywy nie jest w stanie tego zrobić. A wystarczyła by wersja Express narzędzi VSTO z wszelkimi ograniczeniami jakie wersje Express Visual Studio posiadają i w ciągu paru lat świat prawie by zapomniał o VBA (pozostało by tylko utrzymywanie starych makr napisanych w VBA).

PS. Napisałem do jednego z ewangelistów MS-u z pytaniem czy jest szansa na VSTO Express i czekam na odpowiedz (póki co odpisał że się popyta ?). Jak otrzymam odpowiedz to dodam ją do wpisu. 

programowanie inne

Komentarze