reklama

Strona Radia Maryja była podatna na atak przez 4 lata, nikt nie skorzystał

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Rzadko się zdarza, by można było bardzo łatwo włamać się na serwer dobrze znanej rozgłośni radiowej przez kilka lat. Tak było w przypadku strony Radia Maryja i nic nie wskazuje na to, by ktoś wykorzystał możliwość ataku.

Na sprawę zwrócił uwagę jeden z czytelników Niebezpiecznika, któremu udało się znaleźć plik http://www.radiomaryja.pl/(…)/WAZNE.txt z pomocą wyszukiwarki Google. Plik był ogólnodostępny i mógł do niego dotrzeć każdy, szukając plików tekstowych.

Zawartość pliku wygląda jak notatnik jednego z administratorów. Hasła do poczty, mediów społecznościowych i serwerów FTP przeplatały się z linkami do filmów na YouTube, wskazówkami dotyczącymi układu strony i innymi zapiskami, jak Mieczysława wywalić z komentarzy. Hasła do niektórych skrzynek pocztowych zostały zmienione niedawno i nie były finezyjne. Nie brakło klasyków z listy najgorszych haseł znanych ludzkości jak abc123.

Plik znajdował się na serwerach Radia Maryja od 2014 roku i trudno uwierzyć, że nikt wcześniej się nim nie zainteresował (chyba że się zainteresował, ale jeszcze się nie ujawnił). Mając takie dane można mocno zaszkodzić rozgłośni, a chętnych by nie brakowało.

Pliku oczywiście już nie ma. Radio Maryja zostało powiadomione o jego dostępności 16 maja. Z relacji Niebezpiecznika wynika, że osoba odpowiedzialna za serwery była tak samo zaskoczona istnieniem WAZNE.txt, jak odkrywca pliku. Rozgłośnia nie wydała żadnego oficjalnego komunikatu w tej sprawie.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama