Stworzyły wyjątkową stronę. Mednavi uratuje psychikę tysiącom osób chorych na raka

Strona główna Aktualności

O autorze

Pomysł na Mednavi zrodził się w szpitalnym łóżku - tuż po operacji guza mózgu. Walcząca z rakiem Ina Dźwierzyńska wymyśliła, że stworzy serwis internetowy. Po co? Bo wie, jaką traumę przeżywają tysiące Polaków i ich rodziny.

- Obudziłam się z mroczkami przed oczami. Myślałam, że to przez nerwy. Od miesięcy żyłam w straszliwym stresie - moja firma upadła, a ludzie, którzy ze mną pracowali, nie dostali wynagrodzeń. Moje długi rosły. Czułam się winna i oszukana. Ale problem ze wzrokiem to nie był efekt stresu. Po prześwietleniu głowy okazało się, że mam trudny do usunięcia nowotwór - opowiada Ina Dźwierzyńska.

Lekarze poinformowali ją tylko o jednej z możliwych opcji leczenia, w wyniku którego jej twarz miała być sparaliżowana. - Wybieram pilną operację, która sparaliżuje mi twarz lub czekam, ryzykując, że mój stan się pogorszy. Byłam w renomowanym szpitalu w dużym mieście i nie mogłam uwierzyć, że radykalne cięcie to wszystko, co może mi zaoferować medycyna - wspomina kobieta.

Przez kolejne dwa tygodnie szukała dostępnych alternatyw. Dźwierzyńska i jej bliscy gorączkowo przeglądali fora, serwisy medyczne, a także konsultowali się ze znajomymi lekarzami. Nie było to łatwe zadanie. Docierające do nich informacje były nieuporządkowane i często sprzeczne. Ostatecznie Dźwierzyńska znalazła szpital w Bydgoszczy, który zaproponował jej nieradykalną operację nerwiaka nerwu słuchowego, pozwalającą oszczędzić nerwy twarzowe.

I choć straciła przez guza słuch w jednym uchu, nerwy uratowała. Regularnie przechodzi badania kontrolne ze świadomością, że guz może kiedyś odrosnąć. Droga, jaką przeszła, zainspirowała ją do stworzenia aplikacji będącej "medyczną nawigacją" dla chorych na raka.

Dziś 39-letnia pomysłodawczyni Mednavi skupia się na rozwijaniu aplikacji i marketingu. Chce pomagać osobom, które znajdują się na początku swojej walki z rakiem.

Początkowa diagnoza jest jak wyrok

Bardzo często choroba wiąże się z ogromnym stresem. Wynika on m.in. z braku wiedzy i bezradności wobec tego, co przyniósł los. Lekarze zazwyczaj nie tłumaczą, pacjent nie rozumie i tak naprawdę nie wie, o co zapytać. Trafia w pułapkę, która nie sprzyja podejmowaniu racjonalnych decyzji. Tak samo, jak i podjęciu skutecznej terapii.

- Diagnoza raka zawsze przeraża. Ale dzięki informacjom zebranym w Mednavi, pacjent może szybko uzupełnić swój stan wiedzy o tym, jak i gdzie można się leczyć. To właśnie brak tych informacji potęguje stres – podkreśla Katarzyna Staszak, prezeska Mednavi.

Aplikacja pozwala znaleźć odpowiedzi na podstawowe pytania chorych. Daje również szansę na zrozumienie i zaplanowanie całej terapii, a także budowanie świadomości u bliskich osoby mierzącej się z rakiem.

- Mednavi to taka finalna notatka z wielu źródeł. Na razie opisuje 7 nowotworów m.in.: mózgu, piersi, jelita, jajnika, prostaty. Rozmawiamy z ekspertami w danej dziedzinie, uwzględniamy standardy europejskie, graficznie przedstawiamy etapy leczenia. Diagram leczenia jest dostępny po bezpłatnym zalogowaniu – zaznacza Staszak.

Oprócz diagramu chory może zapoznać się z opisem postępowania w przypadku konkretnego stadium choroby. Mednavi oferuje dostęp do listy wszystkich placówek zajmujących się leczeniem onkologicznym w ramach NFZ. - Każdy szpital ma opis zawierający zakres usług dla chorych na raka, informacje o tym, w czym się specjalizuje, a także o zdobytych certyfikatach, np. Szpital Bez Bólu – informuje prezeska zarządu Mednavi.

Pacjenci mają prawo wyboru miejsca leczenia. Każda osoba ma inne preferencje, a dzięki Mednavi zyskuje szansę na znalezienie placówki oferującej im to, czego potrzebują. Dla jednej osoby liczy się doświadczenie lekarzy, dla innej renoma ośrodka, a jeszcze inna szuka ośrodka blisko domu.

W Mednavi opisano prawie 600 placówek. Można je sprawnie przeglądać i filtrować. Większość treści np. schematy leczenia, opisy placówek czy odpowiedzi ekspertów są dostępne bezpłatnie.

Mednavi model biznesowy aplikacji opiera się na subskrypcjach czasowych. Staszak: - W opcji premium użytkownicy zyskują interaktywność graficznego schematu. Przy każdej dostępnej terapii od razu pojawiają się oferujące ją placówki, widać możliwe do zastosowania leki, opisana jest ich dostępność w Polsce.

W promowanie idei Mednavi zaangażowały się znane i lubiane osoby. Wśród nich można wymienić m.in. Krystynę Jandę i Oliviera Janiaka. W ramach symbolicznego wsparcia zgodzili się obrócić swoje zdjęcia profilowe w mediach społecznościowych. Opatrzyli je hashtagiem #swiatdogorynogami - bo gdy chory dowiaduje się o raku, jego życie rzeczywiście zmienia się o 180 stopni. Tym samym pomagając Mednavi dotrzeć z informacjami do chorych na raka.

Akcję może wesprzeć każda zainteresowana osoba. Na stronie Mednavi znajduje się link do aplikacji, która pozwala obrócić zdjęcie.

© dobreprogramy