Surface Pro 6 ma problemy z wykończeniem. Użytkownicy skarżą się na zarysowania

Strona główna Aktualności
Źródło: Materiały prasowe Microsoft
Źródło: Materiały prasowe Microsoft

O autorze

Czarna obudowa tabletu Surface Pro 6 początkowo wywołała spory entuzjazm, jako bardziej elegancka i dystyngowana od zwyczajowo używanej srebrnej konstrukcji. Niestety wygląda na to, że Microsoft nie wszystko dopracował tak, jak należy. Użytkownicy skarżą się na łatwość uszkodzenia powłoki, prowadzącą do powstawania zarysowań na jej powierzchni.

Jak czytamy w raportach zawiedzionych posiadaczy, Surface'a Pro 6 najłatwiej zarysować na tyle w okolicach logo Windowsa, a ponadto w niektórych egzemplarzach samoistnie dochodzi ponoć do wykruszania się czarnej powłoki wzdłuż linii łączących ekran z obudową.

Podejrzewa się, że problem wynika z nietypowej techniki czernienia, jaką stosuje Microsoft. Magnezowa obudowa nie jest anodyzowana, w odróżnieniu chociażby od felg samochodowych, ale pokrywa się ją warstwą ceramicznego tlenku glinu, po czym wielokrotnie lakieruje. Przygotowana tak powłoka może mieć zbyt małą „lepkość” (w znaczeniu: adhezja) względem bazowego stopu.

Co ciekawe, sam producent zdaje się skargami nie przejmować. – Mieliśmy kilka zgłoszeń od sprzedawców, ale uważam, że są to pojedyncze sytuacje – stwierdza jeden z przedstawicielu w wątku na reddicie, nie dostrzegając jednocześnie żadnych uchybień. – Uważam, że dwumiesięczny okres utwardzania farby jest wystarczająco długi, aczkolwiek niektóre świeże partie mogą być sprzedawane bezpośrednio po zakończeniu tego procesu – dodaje.

Przyznajcie, jak na sprzęt kosztujący co najmniej 899 dol. – bo tyle trzeba zapłacić za podstawową wersję z Core i5, 8 GB RAM i SSD 128 GB – takie tłumaczenie jest, delikatnie mówiąc, niezbyt satysfakcjonujące. Niemniej jeśli tylko wysypią się kolejne zgłoszenia, sprawę pod dywan zamiatać będzie coraz ciężej. Pozostaje cierpliwie czekać na dalszy rozwój wydarzeń.

© dobreprogramy