Symulator Kozy to nuda. Z drogi, bo oto nadchodzi Symulator Księdza

Strona główna Aktualności

O autorze

Deweloperzy zdążyli już udowodnić, że nie istnieje dla nich taki podmiot, którego nie da się umieścić w grze o charakterze symulacyjnym. Abstrahując od oczywistości, jak pilotowanie samolotu czy obsługa specjalistycznych maszyn, doczekaliśmy się symulatorów m.in. wędkarstwa i skoków na bungee, a nawet kozy, kamienia i kromki chleba. A na tym najwyraźniej nie koniec absurdów, bo oto polskie studio Delirma zapowiedziało właśnie... Symulator Księdza.

Priest Simulator, jak brzmi anglojęzyczna nazwa rzeczonej gry, pozwoli przybrać postać katolickiego duszpasterza w małej wiejskiej parafii. Autorzy – skądinąd słusznie – punktują, że to właśnie na prowincjach księża są najbardziej uprzywilejowani, przez co zyskują znaczną decyzyjność.

Z grubsza dzieło Delirmy ma traktować o codziennych trudach kapłańskiej posługi: odprawianiu mszy, udzielaniu sakramentów, chodzeniu z wizytami do parafian.

Producent deklaruje jednak zarazem położenie dużego nacisku na komponent ekonomiczny. Gracz będzie mógł zadecydować, czy chce zostać wiernym sługą Bożym, który za symboliczne datki ofiaruje swą pomoc, czy może woli za wszelką cenę gromadzić majątek, robiąc konkurencję dla bazyliki w Licheniu. To z kolei przełoży się ponoć na reputację wśród mieszkańców.

Ponadto, jak zapewniają twórcy, w Priest Simulator nie zabraknie wątków paranormalnych i humorystycznych. Bohaterski ksiądz zostanie zmuszony do walki z demonami i przedstawicielami sekt, do czego wykorzysta broń tworzoną i potem ulepszaną we własnym laboratorium. Weźmie też udział w wyścigach samochodowych, rywalizując z kapłanami z innych okolicznych parafii. Sam pojazd protagonisty również będziemy mogli ulepszać.

Kolejny programistyczny żart w temacie symulatorów czy próba urwania kawałka tortu w cieniu sukcesu filmu Kler? Na ten moment ciężko to stwierdzić. Faktem natomiast jest, że Priest Simulator doczekał się nawet określonej daty premiery, a mianowicie 7 stycznia 2020 r.

© dobreprogramy