Prosta wizytówka w Inkscape

Jak już niektórzy czytelnicy wiedzą, miałem nie dawno pewne zadanie od mojego przełożonego. Poprosił mnie, abym wykonał dla niego baner wyborczy. Z racji tego, że może to zostać odebrane jako reklama wyborcza, nie zamieszczę tu tych ulotek i banerów.

Po przejrzeniu dostępnych aplikacji wybór padł na Inkscape. Używam Ubuntu i trzymam się, jak mam możliwość, aplikacji natywnych. Wielu mówiło, że podobno Corel Draw działa wyśmienicie pod Wine, niestety muszę rozczarować co poniektórych... Nie działa. Tak więc zajmijmy się programem Inkscape.

Dla chcącego, nic trudnego

Z racji zbliżających się wyborów, które odbędą się 16 listopada, mam ostatnio sporo pracy. Szef mój kandyduje do sejmiku wojewódzkiego, więc w związku z tym iż ma bardzo dużo różnego rodzaju spotkań, cała opieka nad sklepem/serwisem, spadła na moje barki. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że szefuniu poprosił mnie, abym zrobił mu jakiś prosty baner ze zdjęciem. Dlaczego akurat zwrócił się do mnie, przecież nie umiem – pomyślałem. W moja stronę często kieruje różne prośby, bym coś zrobił, nawet gdy nie mam o tym bladego pojęcia...

Dobre programy na Ubuntu cz.2

Zadaniem tej serii wpisów nie jest wypunktowanie możliwie jak największej listy programów na Ubuntu, nie o to mi chodzi. Celem jest pokazanie użytkownikom ciekawych i dobrych programów, które mają uprzyjemniać nam czas spędzany przed komputerem. W każdym odcinku wybieram po kilka moim zdaniem ciekawych aplikacji, w większości dostępnych w Centrum Oprogramowania. Motywem przewodnim dzisiejszego odcinka, będą „Zdjęcia” oraz „Audio” i „Wideo”. W poprzednim wpisie

Dobre programy na Ubuntu cz.1

Słowo wstępu

Coraz więcej osób przechodzi na linuksa (lub ma zamiar), z różnych powodów. Nie o powodach będę pisał, bo te są uzależnione od wielu czynników, ale o oprogramowaniu, którego być może będą szukać w tym systemie. Nie będą to wpisy techniczne, ale opis danego programu w możliwie najprostrzy sposób, oraz skąd pobrać. Większość osób z pewnością wybierze Ubuntu, gdyż jest to dystrybucja polecana dla początkujących na wielu forach, więc to na niej będziemy bazować. Aplikacje w wiekszości, są dostępne w Centrum Oprogramowania Ubuntu.

Niesprawiedliwe traktowanie

Jak zapewne niektórzy czytelnicy już wiedzą, pracuję w sklepie/serwisie komputerowym, który miał nie do końca miłą sytuację z serwisem Acera. Na końcu możemy przeczytać że strach powrócił za sprawą niedawno co wysłanego laptopa Lenovo do serwisu z przypadłością niedziałającego przycisku "power", oraz strachem przed powtórką sytuacji z serwisem Acer.

Nieprzerwana energia

Dawno, dawno temu... dobrem luksusowym było posiadanie w domu... prądu! Element ten bardzo szybko upowszechnił się i dziś praktycznie wykorzystujemy go do wszystkiego. Dawniej ludzie traktowali to źródło energii jak jakiś cud, inni jak wytwór diabła (zdania zawsze i we wszystkim podzielone). Mimowolnie prąd jest i zadomowił się u nas już dawno. Jest nam potrzebny do życia, prawie jak powietrze... Nie wyobrażamy sobie go przecież bez niego.

Ubuntu 14.04 po dłuższym czasie użytkowania

Linux przez wielu nadal uchodzi za system dla "geeków", bo przecież trzeba znać miliony komend, jakieś kompilacje i inne zaklęcia. Niestety w wielu przypadkach (dystrybucjach) tak jest, ale czy tak musi być?

NIE!

Dobrym przykładem jest tu właśnie Ubuntu. Dlaczego akurat ta dystrybucja? Wydaje mi się że nazwa jest chyba najbardziej rozpoznawalna, nawet wsród ludzi którzy nie mieli nigdy styczności z tym systemem. Firma Cannonical stara się, aby dystrybucja Ubuntu była łatwa w obsłudze dla wszystkich i działała na każdym urządzeniu np.

Druga szansa dla laptopa

Parę tygodni temu, był u nas klient, który kupował nowego laptopa do pracy (ot, prosty laptop do zadań biurowych). Po wybraniu nowego sprzętu klient zapytał czy u nas można stary sprzęt zostawić, coś jak forma recyklingu? Odpowiedziałem że tak, nie ma problemu (raz na jakiś czas zamawiamy firmę recyklingowa do starych kas fiskalnych).

Po pewnym czasie zjawia się klient ze starym sprzętem, a dokładniej z laptopem...

Klient nasz pan...

Jako że pracuję w sklepie/serwisie komputerowym (jak się tam znalazłem, to inna bajka), często sprzedajemy różne laptopy, głównie Acera, Lenovo, Dell... Sprawdzone i stosunkowo tanie modele tych marek... Pewnego razu trafiła mi się klientka;-)

Pechowa klientka...

Pamiętam jakby to było wczoraj... (było to na przełomie 2012/2013). Zakupiła notebooka marki Acer, model V5-571 (nowość na "półce" wzorowany na ultrabookach).