Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Dla chcącego, nic trudnego

Z racji zbliżających się wyborów, które odbędą się 16 listopada, mam ostatnio sporo pracy.
Szef mój kandyduje do sejmiku wojewódzkiego, więc w związku z tym iż ma bardzo dużo różnego rodzaju spotkań, cała opieka nad sklepem/serwisem, spadła na moje barki.
Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że szefuniu poprosił mnie, abym zrobił mu jakiś prosty baner ze zdjęciem.
Dlaczego akurat zwrócił się do mnie, przecież nie umiem – pomyślałem.
W moja stronę często kieruje różne prośby, bym coś zrobił, nawet gdy nie mam o tym bladego pojęcia... Dlaczego? Otóż dlatego, że mam trochę spaczony charakter i gdy mam coś powierzone, staram się to wykonać, sam drążąc temat, aż nie osiągnę celu, nawet zasięgając rad innych.
W taki oto sposób stanąłem przed wykonaniem banera wyborczego.

Trudne zadanie

Przeglądając sieć, natrafiłem na bardzo wiele poradników, niektóre nawet krok po kroku, więc zacząłem od lektury tych materiałów. Z racji tego, iż używam tylko Ubuntu, programy Windowsowe musiałem skreślić (tych poradników było najwięcej), a najciekawiej wydaje mi się, wyglądał Corel. No cóż począć, nie będę instalował Windowsa przecież;-).Musiałem dowiedzieć się co dostanę w Ubuntu do wykonania zadania. Poszukiwania wyłoniły program Inkscape, który zawsze gdzieś tam przebijał mi się przez uszy, to nigdy nawet go nie odpalałem. Z prostej przyczyny – nie był mi nigdy do niczego potrzebny. Gimpa trochę znam, parę zdjęć już udało mi się nawet ładnie wykadrować czy poprawić, ale „wektory”? Co to w ogóle jest, ten „wektor”? Po przeczytaniu artykułu z Wikipedii, odnośnie słowa „wektor”, stałem się, głupszy niż jestem:-). Zmieniłem zapytanie na „grafika wektorowa” i zostałem wreszcie oświecony, o co w tym chodzi.
Polecam artykuł Wikipedii. W gąszczu informacji wyłoniłem to, co jest moim zdaniem sednem tego zagadnienia:

W przeciwieństwie do grafiki rastrowej grafika wektorowa jest grafiką w pełni skalowalną, co oznacza, iż obrazy wektorowe można nieograniczenie powiększać oraz zmieniać ich proporcje bez uszczerbku na jakości.
Podczas powiększania obrazu rastrowego będzie w końcu widać poszczególne piksele, natomiast podczas powiększania obrazu wektorowego będzie widać ostre kształty figur geometrycznych, z których obraz jest zbudowany.

Zrozumiałem więc dlaczego druki wielkoformatowe wymagają grafiki wektorowej. Zabrałem się więc za poznanie Inkscape. Niestety wiele funkcji jeszcze nie znam, można by powiedzieć, że poznałem dopiero mały wycinek tego, co potrafi Inkscape. Oglądając i czytając różne poradniki do Inkscape, zacząłem „tworzyć” baner. Nie ukrywam, że na początku szło to topornie i wolno. Po wielu próbach wreszcie osiągnąłem to, czego chciałem, a raczej czego szefuniu chciał:-). Po pomyślnym zapisie, do docelowego PDF, pliki pojechały do drukarni. Z racji tego, że drukarnię prowadzi kolega szefa, dostałem wiele cennych wskazówek na przyszłość. Jak się okazało, te cenne wskazówki mogłem wykorzystać, szybciej niż się spodziewałem. Nie długo po tym, jak baner zawisł, odezwali się znajomi mojego szefa, abym wykonał im także. Nie ukrywam, że sprawiło mi to ogromną frajdę i chciałbym móc kiedyś jeszcze się tym pobawić. Widok banerów wiszących na ogrodzeniach, które wyszły spod mojej ręki – bezcenny:-). W ten oto sposób odkryłem Inkscape, program do tworzenia grafiki wektorowej. W połączeniu z Gimpem to potężne narzędzie.
 

linux oprogramowanie

Komentarze