Z życia serwisanta
liczba publikacji: 3pierwszy wpis: 10 Października 2014ostatni wpis: 18 Października 2014

W serii tej będę publikował wszystko, co związane z serwisem sprzętu komputerowego. Ciekawe, trudne i czasem śmieszne przypadki, oraz publikacje how to, czyli jak rozebrać laptopa i złożyć go do kupy, by działał:-), oraz proste poradniki typu jak wymienić pastę termoprzewodzącą np. w laptopie i tym podobne.

Klient nasz pan...

Jako że pracuję w sklepie/serwisie komputerowym (jak się tam znalazłem, to inna bajka), często sprzedajemy różne laptopy, głównie Acera, Lenovo, Dell... Sprawdzone i stosunkowo tanie modele tych marek... Pewnego razu trafiła mi się klientka;-)

Pechowa klientka...

Pamiętam jakby to było wczoraj... (było to na przełomie 2012/2013). Zakupiła notebooka marki Acer, model V5-571 (nowość na "półce" wzorowany na ultrabookach).

Druga szansa dla laptopa

Parę tygodni temu, był u nas klient, który kupował nowego laptopa do pracy (ot, prosty laptop do zadań biurowych). Po wybraniu nowego sprzętu klient zapytał czy u nas można stary sprzęt zostawić, coś jak forma recyklingu? Odpowiedziałem że tak, nie ma problemu (raz na jakiś czas zamawiamy firmę recyklingowa do starych kas fiskalnych).

Po pewnym czasie zjawia się klient ze starym sprzętem, a dokładniej z laptopem...

Niesprawiedliwe traktowanie

Jak zapewne niektórzy czytelnicy już wiedzą, pracuję w sklepie/serwisie komputerowym, który miał nie do końca miłą sytuację z serwisem Acera. Na końcu możemy przeczytać że strach powrócił za sprawą niedawno co wysłanego laptopa Lenovo do serwisu z przypadłością niedziałającego przycisku "power", oraz strachem przed powtórką sytuacji z serwisem Acer.