Szukasz karty graficznej do najnowszych gier? To dobry czas na zakup GeForce'a GTX 1060

Strona główna Aktualności

O autorze

Czy wiecie, jaki model karty graficznej jest obecnie najpopularniejszy wśród graczy? Odpowiedź brzmi: GeForce GTX 1060. Według ankiety na platformie Steam w październiku 2018 r. posiadacze tego modelu stanowili 14,3 proc. wszystkich użytkowników, znacząco przewyższając swą liczbą właścicieli, odpowiednio: GeForce'ów GTX 1050 Ti – 10,7 proc., GeForce'ów GTX 1050 – 6,2 proc. oraz GeForce'ów GTX 750 Ti – trochę ponad 4,3 proc.

A czemu dokładnie GeForce GTX 1060 zawdzięcza tak wysoką popularność? Cóż, opierając się na tej samej ankiecie, blisko 94 proc. graczy korzysta z monitora o rozdzielczości Full HD lub niższej – są przystępne cenowo nawet przy wysokim odświeżaniu. Tymczasem GeForce GTX 1060 sprawdza się w nakreślonym scenariuszu bardzo dobrze, oferując atrakcyjny stosunek możliwości do ceny. Teraz, dzięki trwającym promocjom, ta ostatnia jest jeszcze bardziej kusząca.

Gigabyte GeForce GTX 1060 OC

Gigabyte GeForce GTX 1060 OC

chcę sprawdzić ofertę
  • Pamięć: 6 GB GDDR5
  • Cena: 1 169 zł
MSI GeForce GTX 1060 OCV1

MSI GeForce GTX 1060 OCV1

chcę sprawdzić ofertę
  • Pamięć: 6 GB GDDR5
  • Cena: 1 195 zł

Żeby nie być gołosłownym, pozwoliłem sobie na przygotowanie kilku poglądowych testów wydajności w najświeższych produkcjach. Do uzyskania pomiarów zostały wykorzystane m.in.: akcelerator Gigabyte GeForce GTX 1060 OC 6 GB, procesor Intel Core i5-8500, 16 GB pamięci DDR4-2666 marki Crucial, w dwóch kościach po 8 GB oraz – co oczywiste – monitor Full HD. Widoczna poniżej tabela przedstawia średnią liczbę klatek przy maksymalnych detalach.

GeForce GTX 1060 – wydajność w grach:

Battlefield V 64,9 (min 52)
Call of Duty: Black Ops 4 89,3 (min 69)
Far Cry 5 72,8 (min 63)
Grand Theft Auto V 59,4 (min 50)
The Crew 2 58,7 (min 54)
Wiedźmin 3: Krew i Wino 47,2 (min 41)

Jak widać, żadna z sześciu uwzględnionych w zestawieniu produkcji nie sprawia GeForce'owi GTX 1060 problemów. A pamiętajcie, że wszystko to są wyniki uzyskane przy najwyższych dostępnych ustawieniach jakości. Czasem wystarczy nieznacznie przesunąć jakiś suwak, a liczba generowanych klatek widocznie wzrasta. Tak oto wyciśnięcie pożądanych 60 kl./s przestaje być jakimkolwiek problemem – kwestia własnych upodobań i wymagań wobec sprzętu.

NVIDIA ShadowPlay, Highlights i Ansel

Niemniej satysfakcjonująca wydajność to jedno, drugie zaś – możliwości, jakie daje software NVIDII. Jeśli chodzi o dodatkową funkcjonalność, GeForce GTX 1060 jest liderem w swojej klasie.

Podobnie jak każda inna współczesna grafika „zielonych”, model ten zapewnia dostęp do pakietu GeForce Experience 3.0, w którym zaszyto: niskopoziomowy silnik przechwytywania i strumieniowania obrazu ShadowPlay, w kompatybilnych grach wykorzystywany także do zapisywania automatycznych powtórek Highlights, narzędzie do tworzenia 360-stopniowych zrzutów ekranu o nazwie Ansel, moduł pozwalający jednym kliknięciem dostosować ustawienia gier do możliwości używanego sprzętu i moduł czuwający nad aktualnością sterownika graficznego.

(Możliwości GeForce Experience 3.0 doskonale obrazuje niniejsze wideo).

Co szczególnie warte odnotowania, w procesie przechwytywania obrazu ShadowPlay potrafi pominąć API gry, uzyskując dane bezpośrednio z bufora ramki karty graficznej. Mówiąc obrazowo, aplikacja nie generuje nadprogramowego obciążenia procesora, w odróżnieniu od narzędzi takich jak Fraps, a jako że kodowanie odbywa się sprzętowo, również wydajność podsystemu graficznego nie cierpi w większym stopniu. Ostatecznie nagrywanie jest niemalże bezstratne.

Zresztą, uwielbiany przez streamerów program OBS Studio w swym najwydajniejszym trybie także korzysta z kodeka NVIDII, co niejako mówi samo za siebie.

© dobreprogramy