reklama

Szybkie czytanie

Strona główna Windows Phone Edukacja i nauka
Pobierz program
lub zeskanuj:

Szybkie czytanie to niewielka, ale za to bardzo przydatna aplikacja dla telefonów z systemem Windows Phone. Dzięki niej użytkownik może przeprowadzać lekcje szybkiego czytania, a także znacznie zwiększyć możliwości zapamiętywania.

Aplikacja jest bardzo prosta w obsłudze i co ważne, dostępna w języku polskim. Po jej pierwszym uruchomieniu wykonywany jest test szybkości czytania. Ma on na celu określenie, z jaką szybkością czytamy, a także jak dobrze rozumiemy i zapamiętujemy fakty z materiałów jakimi się zapoznajemy. Na podstawie wyniku testu aplikacja dopasowuje do nas ćwiczenia. Te powinniśmy wykonywać według zaleceń producenta zaledwie kilka minut dziennie, ale za to w dłuższym czasie i regularnie. Każde z nich ma na celu zwiększenie szybkości czytania, a także poprawę naszej pamięci.

Wśród dostępnych ćwiczeń znajduje się np. szukanie i rozpoznawanie określonych słów w zbiorze wydawać by się mogło przypadkowych liter. Innym typem treningu jest szukanie jedynie kilku wybranych liter lub cyfr, co wymaga szybkie analizowanie wielu wierszy lub kolumn jednocześnie. W aplikacji znajdziemy również ćwiczenie, w którym poszukujemy niepasujących do siebie par słownych: wyrazów podobnie wyglądających, ale jednak oznaczających co innego. Tego typu zadania mają na celu poprawę zrozumienia i wyeliminowanie pomyłek.

Przy każdym ćwiczeniu zbieramy punkty, te są następnie przedstawiane w formie statystyk. Aplikacja okresowo uruchamia testy szybkości – zamiast ćwiczeń użytkownik musi przeczytać tekst, a następnie odpowiedzieć na pytania jakie go dotyczą. Program jest bardzo prosty w obsłudze, informuje o przeciętnej szybkości czytania (wyrażonej w SnM – słowach na minutę), a także łącznym czasie ćwiczeń.

© dobreprogramy
reklama

Recenzje użytkowników

Zaloguj się, aby dodać swoją recenzję!

Komentarze

0 nowych
Nikt nie napisał jeszcze komentarza, możesz być pierwszy!
reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić