Drogi pamiętniczku...

Mamy telefony! Ba, mamy telefony z budzikiem, aparatem, internetami, latarką, odtwarzaczem, ekranem w rodzcielczości HD, komunikatorami, grami, książkami, z wyszukiwaniem głosowym, sokowirówką, pralką, zmywarką, garażem i pierdyliardem innych rzeczy. Dlaczego więc nie zrobić pamiętnika?

Którą ścieżką podążasz, młody użytkowniku?

Aplikacja, którą planuję tu omówić, to Path. I nie służy bynajmniej do określania naszej lokalizacji.

W pół do smartphona?

Zegarek kieszonkowy... znany ludziom już kilkaset lat. To w 1504 pewien jegomość nazwiskiem Henlien umieścił mechanizm sprężynowy napędzający zegar w „przenośnym” pudełku. I tak powstał pierwszy na świecie zegarek kieszonkowy, którego wygląd prezentuję Wam poniżej.

Taki typ zegarka był najbardziej popularny do czasów I WŚ, ale nie spotkał się z powszechną aprobatą - był traktowany raczej jako przejściowa moda, a nie urządzenie funkcjonalne. Faceci mówili nawet, że prędzej kieckę założą niż takie coś.

Arch, czyli linuks po naszemu. Część II.

Podziękowanie dla komentatorów.

Witajcie ponownie szanowni czytelnicy. Dziękuję za zainteresowaniem się w ogóle moim wpisem. Z racji tego, że pojawiło się narazie 7 komentarzy postanawiam pisać dalej. Aktualnie pobieram właśnie sobie Archa i będę instalować go od nowa, by stworzyć jak najwierniejszą instrukcję instalacji.

W międzyczasie...

Wielu może wytykać "wady" Archowi. Według mnie (nie mam zamiaru pisać eseju, spokojnie) to nie tyle wady, a charakterystyka tej dystrybucji Linuksa. Trudność...

Arch, czyli linuks po naszemu. Część I.

Nieśmiertelny temat pingwinów....

Nie tak dawno zainteresowałem się znowu tematem linuksów. Chyba każdego domorosłego informatyka zdążył już on dotknąć jeden lub klika razy - z mniejszym bądź większym zaangażowaniem.

Walka Windowsów z Linuksami jest w pewnym sensie odwieczna. Windows jest prosty, łatwy, przyjemny, można na nim grać i to jest "normalny system", nie dla nerdów, którzy nie robią nic innego, jak tylko ślęczenie godzinami przed monitorem.