r   e   k   l   a   m   a
reklama

THQ ogłasza upadłość, firmę chce przejąć Clearlake Capital Group

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Bankructwo zazwyczaj nie oznacza nic ciekawego, ale w przypadku nie radzącego sobie od dłuższego czasu finansowo THQ ogłoszenie upadłości może wbrew pozorom przyczynić się do podźwignięcia się wydawcy gier do nowego, lepszego życia. Przejdzie przekształcenie za sprawą sporego zastrzyku gotówki — za 60 milionów dolarów praktycznie cały jej dorobek wykupi wkrótce Clearlake Capital Group. O ile naturalnie nie będzie lepszych ofert.

Szef THQ Jason Rubin wyjaśnia, że pod skrzydła zamożnego Clearlake wpadłyby wszystkie podległe wydawcy studia deweloperskie, własność intelektualna (czyli marki czy technologia), a także kontrakty biznesowe. Nabywca zapewnić ma środki na pokrycie kosztów bieżących operacji, a po wykupie zainwestować spore pieniądze w dalszy rozwój firmy. Na przebicie oferty Clearlake ewentualni zainteresowani mają teraz 30 dni, potem transakcja dojdzie do skutku. Tak czy siak, THQ nie zginie. Spokojni możemy być o nadchodzące pozycje, jak Metro: Last Light.

Co ciekawe, we wniosku upadłościowym doszukamy się szeregu tytułów dotąd trzymanych mocno w tajemnicy. Vigil Games od Darksiders pracuje nad tajemniczym projektem Crawler, Relic Entertainment nad grą o roboczej nazwie Atlas, Turtle Rock Studios dynamiczną grą akcji Evolve, a uciekinier z Ubisoftu Patrice Désilets, współtwórca serii Assassin's Creed, czymś o nazwie 1666. Do tego należy dorzucić przynajmniej kolejne Saints Row.

© dobreprogramy
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieTest najlepszych telewizorów na Mundial