reklama

Tajemnica poliszynela w App Store

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Okazuje się, że lista 25 najpopularniejszych aplikacji w App Store wcale nie zawiera 25 najpopularniejszych aplikacji. Według Inside Mobile Apps wszyscy wiedzieli, ale nikt nie mówił głośno, że niektórzy deweloperzy korzystali z pomocy botów, aby podbić popularność swoich programów w sklepie Apple'a.

Automatyczne pobieranie programu z App Store, które miałoby zapewnić mu wysoką pozycję w App Store, można sobie kupić. Takie usługi świadczą firmy marketingowe, na przykład GTekna, i może to kosztować nawet 15 tysięcy dolarów, jeśli deweloper zażyczy sobie umieszczenie aplikacji w Top 25 w ciągu 2 dni. Podobno są i tacy. GTekna informuje na swojej stronie, że promocja aplikacji odbędzie się za pomocą bannerów i stron partnerskich, ale spójrzmy prawdzie w oczy — żadna reklama nie zagwarantuje 60 tysięcy pobrań aplikacji na iOS w 2 dni.

Apple połapał się w czym rzecz i stara się zwalczyć nieuczciwe pozycjonowanie aplikacji. w zeszłym tygodniu firma wysłała ostrzeżenia do oszustów, w których grozi, że stracą oni konta deweloperskie za takie praktyki. Trochę późno, bo według Inside Mobile Apps pozycjonowanie z wykorzystaniem botów odbywa się przynajmniej od miesiąca, a prawdopodobnie jeszcze dłużej. Może w końcu coś z tym zrobią.

A użytkownicy mogą zadać sobie pytanie: tę aplikację tak dużo osób ściągnęło, czy ktoś próbuje mnie oszukać?

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama