Telemarketerzy dzwonią coraz częściej. W 2020 roku Polska na 4. miejscu na świecie

Strona główna Aktualności
Telemarketerzy nie zdjęli nogi z gazu w dobie pandemii, fot. Pexels
Telemarketerzy nie zdjęli nogi z gazu w dobie pandemii, fot. Pexels

O autorze

Telemarketerzy pracują na coraz większych obrotach i trwająca pandemia nie jest w tym przypadku żadną przeszkodą. Jak wynika ze statystyk Truecaller przytaczanych przez Tech Crunch, w 2020 roku liczba prób takich połączeń wzrosła o 18 proc. w stosunku do roku poprzedniego. W niechlubnym rankingu Polska wylądowała na 4. miejscu na świecie.

Chociaż globalnie wzrost liczby spamerskich połączeń wyniósł tylko wspomniane 18 proc., w samej Polsce sytuacja jest zupełnie inna. Ze statystyk wynika, że w 2019 roku do przeciętnego właściciela telefonu w naszym kraju telemarketerzy dzwonili niespełna 8 razy w miesiącu, a w 2020 roku – już ponad 20 razy. W przypadku Polski jest więc w praktyce mowa o kilkukrotnym zwiększeniu intensywności działań telemarketerów.

Na pierwszym miejscu rankingu znalazła się Brazylia, której przeciętny mieszkaniec jest "atakowany" niechcianymi połączeniami niemal 50 razy w miesiącu (co ciekawe tutaj wzrost względem poprzedniego roku jest stosunkowo niewielki). Na 2. i 3. miejscu znalazły się kolejno Stany Zjednoczone i Węgry. W obydwu przypadkach średnia liczba miesięcznych połączeń do przeciętnego mieszkańca wynosi ok. 28, ale w przypadku Węgier jest to ogromny wzrost (ponad 1000 proc.) względem poprzedniego roku, kiedy były to w przybliżeniu 2 połączenia na miesiąc.

Co interesujące, z rankingu wynika także, że w niektórych krajach telemarketerzy zwolnili ze swoimi działaniami. W Peru, na przykład, w 2020 roku mowa jest o niespełna 13 połączeniach w miesiącu na mieszkańca, co w porównaniu do niemal 31 połączeń w roku poprzednim należy uznać za dużą ulgę.

Warto pamiętać, że połączenia telemarketerów nie są jedyną drogą, którą sprzedawcy (ale także oszuści) próbują zainteresować odbiorców swoimi działaniami. Początek pandemii koronawirusa pokazał, jak szybko potrafią się oni dostosować do panującej sytuacji i zachęcać do odwiedzania spreparowanych stron pod pretekstem zdobycia ciekawych informacji. Przykładem może być kampania phishingowa, w której sugerowano, że w załączonym do e-maila pliku znajduje się poradnik związany z COVID-19.

Jak poradzić sobie z telemarketerem?

Ułatwione zadanie mają osoby poniżej 18 roku życia. Okazuje się, że jeśli telemarketer zostanie poinformowany, iż rozmawia z osobą niepełnoletnią, najprawdopodobniej sam będzie chciał szybko zakończyć połączenie – w takim przypadku szansa na zarobek jest niewielka. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj. Pozostali mogą skorzystać z proponowanych przez nas aplikacji.

© dobreprogramy
s