Telewizory Panasonic 4K LCD na 2020 rok. Drogie OLED-y to nie wszystko

Strona główna Aktualności
Panasonic na 2020 rok przygotował droższe modele OLED oraz przystępniejsze modele 4K LCD, fot. Panasonic
Panasonic na 2020 rok przygotował droższe modele OLED oraz przystępniejsze modele 4K LCD, fot. Panasonic

O autorze

Panasonic ogłosił niedawno szereg swoich nowych produktów audio-wideo na 2020, w tym soundbary oraz telewizory 4K OLED. To jednak nie wszystko, bo oprócz OLED-ów z wyższej półki cenowej, firma ma jeszcze w zanadrzu przystępniejsze telewizory 4K LCD, które skierowane są do szerszego odbiorcy.

Telewizory Panasonic 4K LCD na 2020 – jakie nowości?

Panasonic zapowiedział trzy nowe serie telewizorów LCD na rok 2020. Są to HX940, HX900 oraz HX800 i zastąpią one serię GX z 2019. Pojawią się w sprzedaży w wersjach od 40 do 75 cali. Wszystkie z nich obsługują dźwięk obiektowy Dolby Atmos (z którego skorzystamy m.in. w Netflixie), a także szeroki zakres dynamiki obrazu, czyli HDR – we wszystkich możliwych odmianach, czyli HDR10, Dolby Vision, HDR10+, HLG, i HLG Photo. Każdy z tych modeli odznacza się również portami HDMI 2.0 oraz podświetleniem krawędziowym LED (ostatnim modelem Panasonic z lepszym podświetleniem pełnostrefowym FALD był DX900 z 2016).

Na tym jednak podobieństwa się kończą, a więc przedyskutujmy różnice każdej z linii. Zacznijmy od telewizorów z serii HX800, dostępnych w wersjach 40-, 50-, 58- i 65-calowych. Są one modelami budżetowymi i posiadają podstawowy procesor obrazu Panasonic HCX. Wszystkie z nich posiadają panele VA, a więc oferują lepszą czerń i poziom kontrastu (coś, co jest przydatne do oglądania filmów i Netflixa).

Z kolei w linii HX900, dostępnej w wariantach 43-, 49-, 55- i 65-calowych otrzymamy generalnie te same parametry, ale z jednym wyjątkiem. Panasonic użył tam panelu LCD typu IPS ze zwiększoną jasnością. Panele IPS radzą sobie lepiej z odzworowaniem (szybkiego) ruchu oraz mają szersze kąty widzenia i jasność, co czyni je bardzo dobrymi np. do oglądania sportu.

Najbardziej zaawansowaną serią jest zaś HX940. Tutaj natomiast Panasonic oferuje większy wybór wersji, od 43-calowej przez 49-, 55- i 65-calowe, a na 75-calowym modelu skończywszy. Ten ostatni posiada panel VA, a modele o niższym calażu używają matrycy IPS. Ponadto tutaj możemy liczyć także na natywne odświeżanie 120 Hz, co jest szczególnie przydatne jeśli myślimy o używaniu telewizora do gier i oglądania sportu. Oprócz tego model HX940 używa bardziej zaawansowanego procesora do przetwarzania obrazu HCX Pro Intelligent, który znajdziemy w modelach OLED na 2020. Pomimo, że telewizor ten posiada jedynie podświetlenie krawędziowe, algorytm "Local Dimming Intelligent Pro" potrafi dynamicznie kontrolować podświetlenie oraz przesłony LCD na panelu. W rezultacie powinniśmy uzyskać lepszy kontrast.

Podobnie, jak w zapowiadanej serii OLED HZ, także tutaj otrzymamy najnowszą wersję systemu My Home Screen 5.0 (bazującego na Firefox OS). Panasonic nie podał natomiast, jakie funkcje dla graczy będą obsługiwać te telewizory. Modele z zeszłego roku wspierały automatyczny tryb gry (Auto Low Latency Mode, ALLM), ale brakło im obsługi Variable Refresh Rate i eARC. Linia Panasonic OLED HZ na 2020 obsługuje ALLM i eARC, ale nie VRR. Zobaczymy, jak będzie z tymi telewizorami LCD. Nie widzę problemu, aby w serii HX940 nie pojawiły się te same funkcje, zwłaszcza, że używa tego samego procesora obrazu. Jeśli chodzi zaś o wzornictwo, serie HX940 oraz HX900 posiadają podstawkę z regulowanymi nóżkami, które można umieścić albo centralnie, bądź przy krawędziach ekranu.

Producent nie ujawnił jeszcze dokładnej ceny, ani daty wprowadzenia modeli HX940, HX900 oraz HX800 do sprzedaży. W późniejszym terminie firma zapowie kolejne serie telewizorów na 2020 rok.

Jeśli interesują Cię telewizory OLED Panasonic na rok 2020, obszerny opis ich możliwości oraz funkcji możesz przeczytać tutaj.

© dobreprogramy
s