r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Tesla chce nagrywać i gromadzić filmy z kamer swoich samochodów

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Samochody Tesli znane są przede wszystkich z elektrycznego napędu i autopilota, a dokładniej rozbudowanych funkcji wspomagających kierowcę. Firma Elona Muska za cel wyznaczyła sobie wprowadzenie w pełni autonomicznego samochodu do sprzedaży, co obecnie sprowadza się do ulepszania autopilota. W tym celu Tesla chce zbierać nagrania wideo z samochodów klientów.

Jak już wielokrotnie pisaliśmy, współczesne samochody to komputery na kółkach. Ostatnio popularne stało się ich podłączanie do sieci, dzięki czemu zyskujemy funkcje zdalnej obsługi, jak np. w BMW ConnectedDrive. Osoby dbające o swoją prywatność, z pewnością zauważą, że wówczas lokalizacja auta jest ciągle wysyłana na serwery producenta. Ponadto samochód informuje o zamknięciu zamka czy szyb.

W kwestii zbierania danych o jeden krok dalej chce pójść Tesla. Producent w oficjalnym komunikacie ogłosił, że chcąc usprawnić funkcje półautonomicznej jazdy, zamierza zbierać nagrania wideo. Krótkie klipy mają być rejestrowane przez kamery zewnętrzne wbudowane w samochody i przesyłane na serwery Tesli. Firma podkreśliła, że filmów nie będzie można powiązać z konkretnym samochodem, mają one służyć wyłącznie w projektowaniu bardziej zaawansowanego autopilota.

r   e   k   l   a   m   a

A gdzie w tym wszystkim prywatność i komfort posiadania prawdziwie własnych czterech kółek? Osobom zaniepokojonym planom Tesli, muszą obecnie wystarczyć niezbyt przekonujące zapewnienia o dbaniu o prywatność i braku powiązania danego filmu z numerem identyfikacyjnych konkretnego samochodu.

Przy rejestracji takich materiałów nie chodzi wyłącznie o nasze odczucia związane z prywatnością. Warto zauważyć, że przykładowo w Polsce nie możemy dowolnie korzystać z wideorejestratorów w samochodach. Jeśli dany materiał będzie wyłącznie do naszych prywatnych celów i nigdzie publicznie go nie udostępnimy, to nie ma problemu. Jednakże, z czego nie zdaje sobie sprawy wielu osób, problemy mogą pojawić się nawet jeśli zarejestrowany materiał będziemy chcieli wykorzystać w sprawie sądowej, a nie mamy odpowiedniego zezwolenia.

W związku z tym, że materiały nagrywane przez samochody Tesli nie będą zbierane jedynie w prywatnych celach przez kierowcę, to producent może mieć spore problemy z wprowadzeniem opisywanej technologii, zarówno w Polsce, jak i w wielu innych krajach.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.