Tesla musi wycofać aż 135 tys. pojazdów. Chodzi o wadliwe ekrany dotykowe

Strona główna Aktualności
fot. Maja Hitij/Getty Images
fot. Maja Hitij/Getty Images

O autorze

Firma Tesla została zmuszona do masowego wycofania pojazdów z serii Model S i Model X. Przyczyną jest wadliwy ekran dotykowy.

Sprawie przyjrzała się Krajowa Administracja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) w USA, która ustaliła, że może dojść do awarii ekranu dotykowego, gdy w zintegrowanym układzie o pojemności 8 GB skończy się przestrzeń magazynowa.

Wtedy też mogą przestać prawidłowo działać kierunkowskazy, tylna kamera czy też odmrażacze, a nawet funkcjonalność tzw. Autopilota.

Usterki zostały wykryte przez amerykański organ rządowy już w styczniu, a Tesla została ostrzeżona 13 stycznia 2021 r. Zdaniem NHTSA jedynym sposobem na rozwiązanie problemu jest wymiana układu.

Tesla nie zgadza się z określeniem "wada produkcyjna" pojazdów i dlatego wycofuje pewną ich ilość, aby zbadać sprawę. Tak brzmi oficjalny komunikat producenta. Firma Elona Muska uważa oczekiwania NHTSA wobec tego, aby pamięć flash pozostała użyteczna w ciągu całego okresu eksploatacji pojazdu za nierealistyczne.

Mówimy tutaj o Tesla Model S, wyprodukowanych między 2012 a 2018 r., oraz Tesla Model X z datą produkcji pomiędzy 2016 a 2018 r. Dysponują one zintegrowanym układem Nvidia Tegra 3 oraz kością eMMC NAND flash o pojemności 8 GB.

Wycofanie podejrzanych o defekty pojazdów Tesli rozpocznie się 30 marca 2021 r. Firma zapewni wymianę podzespołów za darmo.

© dobreprogramy
s