Test NVIDIA GeForce 3D Vision

Strona główna Aktualności

O autorze

Pozostając w konwencji przygód z perspektywy trzeciej osoby - Tomb Raider Underworld to zdecydowany lider wśród testowanych przez nas pozycji, jeśli chodzi o przedstawienie głębi sceny i współpracy z okularkami NVIDII. Gra nabiera zupełnie innego wymiaru, a Lara jest jeszcze bardziej „przestrzenna” niż zwykle (panom się spodoba). Etap w podwodnej scenerii to czysta poezja – rośliny, rekiny, bąbelki powietrza sunące ku powierzchni wody… Paradoksalnie nawet Batman: Arkham Asylum nie wypadł od pani archeolog lepiej. Niemniej gra stała się jakby mroczniejsza (może to ze względu na zmniejszony kontrast). Świetnie prezentowały się pisane kwestie - odcięte od całości potęgowały efekt głębi. Również nasz bohater stał się bardziej trójwymiarowy. Doszło nawet do tego, że jeden z redaktorów postawił sobie za cel dojrzenie co też nasz Mroczny Rycerz ma pod tą frywolnie fruwającą peleryną…

[image source="Galerie/Inne/Test_NVIDIA_GeForce_3D_Vision:22374" mode="normal"]

Powrót do strzelanek. Przy Brothers in Arms Hell’s Highway na Unreal Engine 3 bardziej wczuliśmy się w zmagania wojenne, choć to z Unreal Tournament III spędziliśmy więcej czasu. Na początku ciężko było się przyzwyczaić do trójwymiarowej sceny - niezbędna była zmiana celownika oraz odpowiednie dostrojenie głębi, dopiero potem więcej radości dawały nieźle odwzorowane trójwymiarowe budowle oraz odcinająca się łapa z bronią. Bardzo dobrze z okularami współpracuje S.T.A.K.E.R Czyste Niebo. Po drobnej optymalizacji gra nabiera większej dynamiki oraz ostrości. Niestety ze względu na podwójne generowanie obrazu karta z zestawu nie wyrabiała w rozdzielczości 1680x1050, co obniżało płynność rozgrywki… Crysis? Najgorzej oddawał działanie 3D Vision. Ciężko powiedzieć czym to było spowodowane. Jakiekolwiek zmiany w ustawieniach nie dawały korzyści, ponadto wydajność spadła dramatycznie po włączeniu okularów. Ostatecznie tytuł był po prostu niegrywalny. Wobec tego pozytywnie zaskoczył Fallout 3 - zmiana kontrastu i HUD odcięty od wyświetlanej sceny dały efekt nie rzucającej się w oczy wysublimowanej głębi.

Ciężko podsumowywać produkt, który w sumie nie ma konkurencji, a tym samym brak tu jakiegoś punktu odniesienia. Jest to pierwszy krok NVIDII na tym polu i trzeba przyznać, że całkiem udany. Spróbujmy wymienić na początek zalety. Przede wszystkim to naprawdę działa i według producenta obsługuje wszystkie gry oparte na Direct3D. W samych sterownikach jest zawarta baza około 300 tytułów, które to pracownicy NVIDII osobiście przetestowali i wystawili im odpowiednie cenzurki. Ponadto urządzenie działa z dużą ilością kart - od GeForce 8800GT po serię 9 (od modelu 9600GT), a na serii 200 kończąc. Rzecz można do tego podłączyć do monitora LCD, odpowiedniego TV czy nawet projektora. Okulary są lekkie, bezprzewodowe i wygodne, a odwzorowanie głębi naprawdę wzorowe. W końcu pojawiły się już też sterowniki wspierające tytuły oparte o OpenGL, a 3D Vision nadaje się nie tylko do gier, ale też oglądania (specjalnie spreparowanych) filmów oraz zdjęć.

[image source="Galerie/Inne/Test_NVIDIA_GeForce_3D_Vision:22375" mode="normal"]

Oczywiście nie można zapominać o wadach, których istnienie niekoniecznie musi leżeć po stronie NVIDII. Po pierwsze, okulary nie są dla wszystkich. Zauważyliśmy, że pomimo 120 Hz na monitorze niektóre osoby bardzo źle znoszą obcowanie z nimi, pojawia się ból oczu, czy nawet łzawienie. Ponadto trójwymiarowość okupiona jest znacznym spadkiem wydajności w grach, choć tu rozwiązanie problemu jest dosyć proste – zainwestować w mocniejszy sprzęt, bo karta wyświetla przecież stale dwa przesunięte względem siebie obrazy. No i w końcu cena całej zabawy… Niestety, by w pełni korzystać z dobrodziejstw tego produktu należy wydać 649 złotych na okulary oraz powyżej 1200 na monitor Samsunga - chociaż myślę, że to cena nowości i już niebawem spadnie. Niemniej pomimo kilku w sumie oczywistych minusów produkt broni się doskonale. Jeśli NVIDIA bardziej przyłoży się do promocji, popracuje nad dostępnością oraz ceną, to już niebawem GeForce 3D Vision może stać się nieodzownym wyposażeniem każdego wytrawnego gracza. Polecamy sprawdzić. Jeśli wyświetlany stereoskopowo obraz Was nie zmęczy naprawdę warto się zastanowić nad kupnem.

1 3
© dobreprogramy