Test kamerki Mio MiVue 792 WiFi Pro: funkcjonalność i jakość nagrań z wyższej półki

Strona główna Lab Inne
Świetnie wykonany, choć mało kompaktowy wideorejestrator
Świetnie wykonany, choć mało kompaktowy wideorejestrator

O autorze

Popularność wideorejestratorów nieustannie rośnie, a w miarę przyzwoite modele można kupić już za 150-200 złotych. Mało wymagający znajdą coś dla siebie nawet poniżej 100 złotych, ale wtedy nie ma co szukać dobrej wydajności. A co dzieje się po drugiej stronie skali? Jak spisuje się wideorejestrator Mio MiVue 792 WiFi Pro, który kosztuje około 650 złotych?

Garść konkretów

Co dostajemy w zamian za około 650 złotych? Dla większości jest to kwota wręcz zaporowa, jak za kamerkę samochodową, ale w tym przypadku płacimy za coś jeszcze – mnóstwo funkcji i dodatków. O tym za chwilę, tymczasem warto wspomnieć, że kamerka nagrywa obraz w rozdzielczości 1080p/60fps, a więc „zbiera” o wiele więcej klatek obrazu, niż w przypadku tańszych rozwiązań. To w teorii powinno przekładać się na lepszą czytelność obrazu po zatrzymaniu. W teorii, bowiem wiele modeli z takim parametrem pokazało, że nie zawsze jest to przydatne.

Za rejestrowanie obrazu odpowiada sensor optyczny IMX 291 STARVIS oraz obiektyw z przesłoną F 1.8. Kąt widzenia optyki to 140 stopni, a więc dość standardowo, ale w zupełności wystarczająco. Mamy również moduł WiFi, pozwalający nie tylko na przeglądanie nagranych materiałów na smartfonie, ale również na bezpośrednie ich zapisywanie w pamięci smartfona za pośrednictwem dedykowanej aplikacji MiVue App. Jest również kilka ciekawych dodatków.

Kamerka posiada kilka systemów wspierających bezpieczeństwo, które po krótkiej konfiguracji działają dość przyzwoicie, choć rzecz jasna, nie można na tym całkowicie polegać. Mowa o systemach ADAS, które pilnują m.in. pasa ruchu, odległości od poprzedzającego pojazdu itp. informując o ryzyku kolizji czy przekroczeniu pasa ruchu. Nie zawsze działa idealnie, ale czasami potrafi ostrzec, gdy się zagapimy. Ot, przydatny dodatek.

Są także wbudowane informacje o fotoradarach – kamerka ostrzeże sygnałem dźwiękowym, gdy będziemy się zbliżać do monitorowanego w ten sposób miejsca. Oczywiście lokalizacje fotoradarów się zmieniają, dlatego też od czasu do czasu warto zaktualizować bazę danych na stronie producenta. Co więcej, wbudowany moduł GPS pozwala na śledzenie urządzenia, a następnie sprawdzenie trasy przejazdu samochodu. Przydatne, gdy pożyczamy auto komuś z rodziny lub znajomemu. Ciekawy jest także tryb ECO Drive, który daje wskazówki dotyczące ekonomicznej i ekologicznej jazdy. Jak widać, dodatków i gadżetów nie brakuje.

Jakość nagrań

Ilość gadżetów i dodatków oczywiście podnosi cenę. Podobnie było w przypadku modeli Mio MiVue 798 Dual, która dodatkowo posiadała kamerkę nagrywającą wszystko to, co dzieje się za pojazdem. Jednym się przydadzą, inni wolą tylko podstawowe funkcje w zamian za niższą cenę. Najważniejsza jest jednak jakość nagrań. Jak to wygląda w przypadku Mio MiVue 792 WiFi Pro?

Jakość nagrań w dzień nie budzi żadnych zastrzeżeń. Obraz jest płynny, ostry, zaś po zatrzymaniu wyraźnie widzimy numery tablic rejestracyjnych aut jadących z przeciwka. Wbrew pozorom, nie jest to tak oczywiste w przypadku innych kamer, nawet o podobnych parametrach. Co prawda obraz jest mocno wyostrzony, ale taka jest charakterystyka kamer – ma być czytelnie, nie ładnie.

W nocy jest już nieco gorzej, choć obraz jest nadal bardzo czysty i czytelny. Co prawda tablice rejestracyjne aut jadących z przeciwka są nieczytelne podczas zatrzymania, ale bez problemu rozpoznamy markę, model, kolor itp. Czasami uda się odczytać kilka symboli z tablicy, a to już coś. Nagrania nocne to bardzo poważny problem większości kamer, a tutaj jest naprawdę dobrze.

Nagrania w wersji surowej

Podsumowanie

Model Mio MiVue 792 WiFi Pro nie należy do tanich, bowiem kwota około 650 złotych dla wielu będzie po prostu za wysoką. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że jest to kwota uzasadniona. Kamerka jest wyposażona w mnóstwo przydatnych funkcji. Trudno doszukiwać się rażących braków. Jakość nagrań w dzień jest bardzo dobra, również w nocy nie można mieć zastrzeżeń, choć oczywiście mogłoby być lepiej. Moim zdaniem, jeśli ktoś szuka solidnego i świetnie wyposażonego sprzętu, testowany model spełni jego oczekiwania.

© dobreprogramy
s