FantAsia: Elephone P8000, czyli solidny, bo metalowy smartfon na poprawę wizerunku

Azjatyccy producenci telefonów, zwłaszcza ci, którzy chcą szybko przekonać świat, że ich produkty nie są wcale dużo gorsze od markowych rozwiązań, potrafią niemal równocześnie wydać na rynek kilka rodzajów tzw. flagowców. Elephone to tutaj jeden z najprężniej działających wytwórców, któremu jednak pośpiech szkodzi, jeśli o wizerunek chodzi. Model P7000

FantAsia: Teclast X98 Air 3G, czyli mający wszystko tablet 64GB z retiną i dual bootem

Tablet do pracy czy do zabawy? Takie właśnie postawiłem sobie pytanie, zanim zacząłem szukać ciekawego dziesięciocalowca do muskania palcem w wolnym czasie. Jak do pierwszego, to obowiązkowo z Windowsem i przy okazji może by był wykorzystywany w zastępstwie netbooka. Jak do drugiego, raczej Android, bo aplikacji już na ten system mam bardzo dużo połapanych w różnorakich promocjach. Oczywiście moje oczekiwania idealnie połączyli azjatyccy producenci sprzętu, oferujący modele z tak zwanym dual bootem, czyli po prostu dwusystemowe.

Więcej danych, czyli rzut okiem na kartę 64 GB UHS-I U3 Kingstona i czytnik USB 3.0

Pamiętam, jak w pierwszym komputerze PC miałem dysk twardy 128 megabajtów, a teraz powoli standardem dla pamięci USB staje się 32 GB... Wraz z rozwojem technologii, w tym wzrostem rozdzielczości materiałów multimedialnych, przesyłanych po szerokopasmowych łączach, nasze potrzeby na wolne miejsce na dane także się zmieniły. Jeszcze rok temu wystarczyło mi skromne 16 giga na karcie w mym nieocenionym aparacie Canon SX240, odkąd jednak zacząłem częściej sprzętem filmować, przerzucanie rzeczy z karty na komputer stało się zbyt regularną czynnością.

FantAsia: Alps K8 Smart Watch Phone, czyli telefon z Androidem i GPS na nadgarstku

Po udanym wejściu w świat inteligentnych zegarków z modelem GV18 Aplus, oczywiście na nim się moja przygoda z dzwonieniem z nadgarstka nie skończyła. Spokojnie jednak. Zamiast wydawać wszystkie oszczędności na iWatcha, znów przyjrzałem się rzecz jasna ofertom azjatyckich producentów, oferujących urządzenia na pasku, wykorzystujące system Android, a wyglądające praktycznie identycznie jak wytwór firmy Apple.

FantAsia: Syma X5C-1, czyli wysokich lotów dron (nie tylko) dla początkujących

Kiedy na poprzednim HotZlocie Limak zachęcał przybyłych do zabaw z dronami, oczywiście mnie również zainteresowały latające warczące cudeńka. Zapytany o to, od czego zacząć przygodę z lataniem, Kamil polecał poszperać w chińskich sklepach internetowych. Kiedy po czasie wciągnęło mnie ściąganie różnorakich gadżetów z Azji, naturalnie wróciłem do myśli sprzed kilku miesięcy.

FantAsia: Lenovo K3 Note, czyli robaczywa ośmiordzeniowa cytrynka z Androidem 5

Pewni azjatyccy producenci sprzętu są w Polsce dość dobrze znani, chociaż nie oferują u nas w kraju oficjalnie w sprzedaży części swego asortymentu. Ponieważ wrażenia z użytkowania kilku smartfonów mniej kojarzonych u nas chińskich marek mam za sobą, postanowiłem dla odmiany porównać, jak jakościowo opisane przeze mnie modele wypadają na tle propozycji bardziej rozpoznawalnej w Polsce firmy. Częścią niedawnego

FantAsia: Ulefone Be Pro, czyli tani chiński telefon niekoniecznie dla profesjonalistów

Poszukując taniego i dobrego azjatyckiego telefonu, w zalewie różnorakich propozycji łatwo niejednokrotnie nawet pomylić firmę, która dany model wprowadziła na rynek. Na swoim blogu opisywałem już udane konstrukcje ze stajni Elephone, a tymczasem całkiem popularne w świecie są również produkty bardzo podobnie brzmiącego Ulefone. Do niedawna jednym z najlepiej sprzedających się sprzętów rozpoznawalnego już też w naszym kraju i polecanego na forach internetowych wytwórcy był smartfon

FantAsia: GV18 Aplus Smart Watch Phone, czyli telefon w zegarku może się przydać

Długo zastanawiałem się, czy jest mi potrzebny tzw. smartwatch. Z jednej strony bardzo przyzwyczaiłem się do tradycyjnego zegarka, który noszę na przegubie dłoni już od kilku ładnych lat, a z drugiej częściej godzinę sprawdzałem ostatnio już po prostu na telefonie. Rozwiązanie pociągało mnie jako nowoczesny cyferblat, ale gdyby jeszcze dało się z tego np. dzwonić… Niedawno podczas codziennego przeglądania bogatej oferty sklepu Gearbest

Co w mym HaPe-X siedzi, czyli jak dysk SSD HyperX Savage SHSS3B7A/240G przyśpieszył nieco leciwego już laptopa

Jeżeli ktoś dalej zastanawia się nad zakupem dysku SSD w miejsce HDD, albo przynajmniej postawieniem na nim systemu, by pliki trzymać na standardowym twardzielu, nie ma się co zbytnio z tym więcej wahać. Nie jest to już tak droga technologia, jak przed laty, a komfort z użytkowania w ten sposób odświeżonego komputera naprawdę warty jest poniesionego wydatku. Obecnie w swoim laptopie