reklama

UOKiK uważnie przyjrzy się Facebookowi: serwis gromadzi zbyt wiele danych

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Przez ostatnie lata mieliśmy okazję zaobserwować, jak największe potęgi światowej branży IT musiały ugiąć się pod wyrokami w sprawie nadużywania pozycji dominującej i innych nadużyć, co niejednokrotnie zmieniło sposób w jaki na co dzień użytkownicy korzystają z komputerów i Sieci. Po Microsofcie czy Google, nachodzi czas Facebooka. Jego działalności przyjrzą się jednak bliżej nie instytucje europejskie, lecz polskie.

Jak donosi Gazeta Prawna, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz generalny inspektor ochrony danych osobowych, mają w najbliższym czasie wszcząć postępowanie w sprawie Facebooka. Może ono poskutkować takimi konsekwencjami, jak wysunięcie oskarżeń o nadużywanie dominującej pozycji na rynku.

Nie jest jeszcze jasne, jakie konkretnie praktyki Facebooka wzbudziły wątpliwości UOKiK, jednak postępowanie wyjaśniające może zaowocować znacznie liczniejszymi zarzutami niż ten – niemal rutynowy w przypadku postępowań w sprawie największych IT-korporacji – o nadużywaniu dominującej pozycji. Mowa także o zarzutach w sprawie niewystarczającego poziomu prywatności użytkowników w serwisie Marka Zuckerberga i innych nieprawidłowościach związanych z gromadzeniem danych o użytkownikach w nieokreślonym bliżej celu.

Polskie instytucje nie są jedynymi, które mają zamiar przeanalizować procedury zarządzania danymi osobowymi użytkowników Facebooka. Postępowanie prowadzi już niemiecki analog UOKiK, co zapewne będzie stanowiło dla Polaków silną podporę w wysuwaniu wobec serwisu Marka Zuckerberga zarzutów. Trudno jednak oczekiwać, aby rodzima instytucja mogła nałożyć na Facebooka odczuwalną dla jego finansów karę.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama