reklama

Ubuntu na AMD? Uważajcie na aktualizacje bezpieczeństwa...

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Jeśli śledzicie losy odkrytych niedawno luk w procesorach różnych producentów, zapewne już wiecie, że poprawki dla Windowsa 10 powodowały problemy z uruchamianiem systemu na niektórych procesorach AMD. Okazało się, że Windows nie jest jedynym systemem, który ma z tym problemy. Awarii ulega także Ubuntu w wersji 16.04, wydane w kwietniu 2016, ale tylko z jedną wersją jądra.

Problem z poprawką bezpieczeństwa dotyczy tylko niewielkiej grupy użytkowników Ubuntu, został jednak zauważony. Problemy z uruchomieniem mają osoby korzystające z wspomnianej wyżej wersji systemu po aktualizacji jądra do 4.4.0-108. Z tą samą wersją jądra miewają problemy użytkownicy Minta.

Canonical udostępnił obrazy jądra 4.4.0-108 9 stycznia, a w liście zmian znajdziemy wzmiankę o uodpornieniu systemu na atak Meltdown. Od tego czasu były wydawane kolejne wersje – 4.4.0-109 i 4.4.0.109.114, mające umożliwić normalne uruchamianie systemu, jednak nie we wszystkich przypadkach działają zgodnie z założeniami. Wielu użytkowników poleca po prostu powrót do starszej wersji jądra, co na szczęście nie jest szczególnie trudne, ale ponownie naraża na ataki.

By uruchomić system ze starszą wersją jądra należy uruchomić komputer i przytrzymać klawisz Shift zanim wyświetli się ekran logowania. W ten sposób dostaniemy się do menedżera uruchamiania GRUB. Na liście należy wybrać zaawansowane opcje dla Ubuntu i wskazać Linux 4.4.0-104-generic. Po uruchomieniu systemu najlepiej usunąć jądro 4.4.0-108 z pomocą menedżera pakietów.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama