reklama

Unia Europejska wymaga internetu mobilnego od członków

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Władze Unii Europejskiej jasno dały do zrozumienia, że opóźnienia w zapewnianiu dostępu do szerokopasmowego internetu nie będą tolerowane. Plan przewiduje, że do 2013 roku każdy mieszkaniec Europy będzie mógł skorzystać z bezprzewodowego dostępu do Internetu w technologii UMTS.

Komisja Europejska nakazała rządom Węgier i Hiszpanii udostępnienie częstotliwości 900MHz na potrzeby szerokopasmowego dostępu do Internetu dla urządzeń mobilnych. Jeśli te kraje nie zdołają spełnić wymogu Komisji w ciągu dwóch miesięcy, sprawa trafi do Trybunały Sprawiedliwości. Na kraje mogą zostać nałożone kary za nieprzestrzeganie wytycznych UE. Zgodnie z dyrektywą unijną dotyczącą sieci GSM, kraje członkowskie miały przystosować pasmo 900MHz do standardów umożliwiających szybki dostęp do Internetu, na przykład przy zastosowaniu UMTS (Universal Mobile Telecommunications System), w zeszłym roku. Zdaniem UE jest to ważny krok w promocji bezprzewodowego Internetu, do którego dostęp ma być powszechny na terenie całej Unii.

Hiszpania, Węgry oraz Francja już trafiły przed Trybunał. Sprawa, w której toczy się postępowanie przeciwko tym krajom, dotyczy regulacji sektora telekomunikacyjnego. Wszystkie trzy kraje nałożyły podatek dla operatorów sieci komórkowych lub — szerzej — na operatorów sieci, które zdaniem Komisji są niezgodne z prawem unijnym.

Mimo iż UE grozi palcem, wydaje się wątpliwym by kraje członkowskie, które nie są gotowe do wprowadzenia unijnej dyrektywy, były w stanie spełnić wymagania w ciągu najbliższych miesięcy. Jednak to nie braki w infrastrukturze, ale bezwładność legislatury w krajach europejskich zdaje się być tutaj podstawową przeszkodą.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić