Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Uwaga! Oszust na wolności!

Co jakiś czas widuję na różnych serwisach internetowych reklamę o szybkim wzbogaceniu się w Internecie. Początkowo nie zwracałem na nią uwagi, ale ostatecznie postanowiłem przyjrzeć się tej ofercie z bliska. Jesteście ciekawi czym jest? Jak się dzięki niej wzbogacić?

"Anna Kowalczyk, żona i mama dwójki dzieci (...) zaczęła zarabiać ponad 6787,85 zł miesięcznie w tylko 1 godzinę dziennie" - brzmi niemożliwie? Bo JEST!

Niektórzy zapewne domyślają się o co chodzi. Sądząc po komentarzach na forach internetowych widać, że Domowy system zarabiania nie jest czymś obcym dla internautów. Dla niewtajemniczonych przedstawię pokrótce tą 'cudowną ofertę'.

r   e   k   l   a   m   a

Na stronie Domowy system zarabiania można przeczytać historię pewnego człowieka który przedstawia się jako Daniel Selania. Posługując się iście mistrzowską sztuką perswazji, zachęca nas do zastosowania swojego patentu na dużą kasę w krótkim czasie, który zamieścił w swojej książce. Zapewnia nas, że nasze zyski będą kosmiczne, a kupienie jego książki i stosowanie się do jego wskazówek to jedyne co musimy zrobić.

Na stronie podane są również historie ludzi którzy rzekomo mieli kiedyś ogromne długi, skorzystali z systemu i wszystkie ich problemy cudownie się rozwiały.

Czym jest naprawdę Domowy system naciągania?

Jest to e-book, na chwilę obecną kosztujący 197 zł. Z tego co wyczytałem w Internecie ma on 37 strony (!) z czego 5 to wstęp. Dalej pokazuje jak krok po kroku założyć bloga w usłudze Blogger i połączyć go z Google AdSense. Faktycznie, zadanie to przerasta możliwości zwykłego śmiertelnika na tyle, że potrzebuje do tego specjalnego poradnika, jakby nie mógł sam o tym poczytać, za darmo choćby na FAQ bloggera...

To jednak nie wszystko. Autor zaleca nam również zadbanie o stronę merytoryczną naszego bloga. W tym celu musimy kopiować artykuły do przedruku i wklejać je do naszego bloga a później reklamować go gdzie tylko się da. Zysk jest gwarantowany, gdyż według autora 25% osób wchodzących na bloga będzie klikać w reklamy.

Dobre sobie. Tak to ja bym mógł wymyślić lepszy patent. Na Ziemi żyje 7 miliardów ludzi. Gdyby 25% z nich dałoby mi po złotówce gdybym ich o to poprosił wówczas zarobiłbym 1 750 000 000. Kto chce kupić mój system? Jedyne 190 złotych!

Druga część tego niewątpliwego 'bestseleru' zachęca nas do kupna podobnych książek poszerzających naszą wiedzę. Choć słowo "poszerzających" wydaje się nieco naciągane. Wszystko oczywiście pisane tym samym perswazyjnym językiem co na stronie głównej. Każdy kto kiedykolwiek miał do czynienia z psychomanipulacją z pewnością przyzna, że strona główna tego poradnika to arcydzieło perswazji. Można by napisać podręcznik "skuteczna sztuka manipulacji" korzystając jedynie z technik użytych na stronie systemu zarabiania.

Aby całość zyskała na wiarygodności powstała również strona eDziennik24 na której znajduje się artykuł zachwalający Domowy system nabijania klientów w butelkę. Ciekawe są również komentarze pod artykułem...

"W samą porę znalazłem ten artykuł, bo z żoną też wpadliśmy w tarapaty finansowe. Też spróbuję tego systemu zarabiania" albo jeszcze lepszy "jestem samotną mamą wychowującą dziecko i stosuję ten system już drugi tydzień i zarobiłam już 3234.53zł! Życie nabrało barw dla mnie i dla dzieci!".

Wszystko to jedna wielka ściema, bo gdy spróbujesz dodać komentarz lub zarejestrować się w celu wydania opinii o systemie, nie stanie się nic, po za tym, że wrócisz na górę strony. Inne linki też nie działają. Powalająca jest również ilość artykułów zamieszczonych na tej stronie. Gdy wejdziemy na zakładkę np. 'Rozrywka' ukarzą się nam trzy artykuły, a u dołu w stopce są linki do Regulaminu, Mapy serwisu oraz... do Domowego systemu zarabiania. Brzmi znajomo? Ot przypadek!

Skąd w takim razie zdjęcia basenu i wspaniałej sypialni których dorobił się autor pomysłu na stronie głównej?

Jako, że nikt nie zabrał się za przetestowanie zdjęć znajdujących się na stronie głównej Domowego systemu zarabiania (albo mi o tym nic nie wiadomo) będę chyba pierwszy (możecie sobie porównać zdjęcia ze strony głównej z tymi których strony podałem w odnośnikach).

    Widoczny niebieski samochód to nic innego jak Fiat Cinquecento który można znaleźć min na Wikimedia Commons.
    Basen znalazłem w zdjęciach promujących niejaki Hotel Kurpark znajdujący się w malowniczej Austrii w miejscowości Baden na południe od Wiednia.
    Natomiast jeżeli chodzi o łózko na którym "autor wylegując się zarabia istne kokosy" można znaleźć na co najmniej 200 innych stronach.
    Już pomijając sam fakt, że dom i zdjęcie z "rodzinnych wakacji" jest zerżnięte z obcojęzycznych stron, ciekawe jest również zdjęcie Pani Ani Drozd która mała kupić Domowy system zarabiania i zbić na tym majątek które.Jej zdjęcie z dzieckiem można znaleźć na niemieckojęzycznej stronie gofeminin.de.

Nadal jednak nie wiem kto kryje się za Danielem Selania, gdyż rzeczą niemal oczywistą jest, że ktoś taki w ogóle nie istnieje. Ciekaw jestem kto to wszystko zrobił. Jeżeli masz jakieś typy czy podejrzenia podziel się tym ląc na adres mail@pisaneinaczej.za.pl.

To jednak nie wszystko. W chwili kiedy pisałem tego posta (czyli 14 maja 2012 roku) wysłałem również wiadomość do Daniela o następującej treści...

Jestem ciekaw jak zareaguje na moją wiadomość. Myślę jednak, że swojej działalności tak szybko nie zawiesi gdyż strona działa już ponad rok. Pomyślmy, ile osób dało się na to nabrać przez 365 dni? Gdyby nie ten fakt nie poruszałbym tego tematu.

Domowy system zarabiania jest tylko wierzchołkiem góry lodowej.

Poszperałem trochę w Internecie, by sprawdzić faktyczną tożsamość naciągacza. Najlepszym sposobem okazało się sprawdzenie do kogo należy domena. Z pomocą przychodzi narzędzie online whois.intensys.pl. Dzięki tej stronie dowiedziałem się nie tylko jaka firma wykupiła domenę, ale i kilku innych ciekawych rzeczy...

Właściciel domeny

Duplimax Ltd
Ioanni Kondylaki 47
6042 Larnaca
CY
tel.: +44.7904902468

Oznacza to, że właścicielem jest firma Duplimax Ltd, a jej siedzibą jest Cypr. To jednak nie wszystko. W sekcji numerów IP, na które kieruje sprawdzana domena, wskazuje tylko jeden - 69.72.252.23. Okazuje się, że na ten numer kierowany jest ruch również z innych domen. Jakich?

domowysystemzarabiania.pl
odchudzanienazawolanie.pl
dietaiodchudzanie.pl
poslusznypies.pl
cellulitcud.pl
3minutoweodchudzanie.pl
jakschudlam.pl

Czy widzicie pewne podobieństwa tych stron?

Ta sama forma, jakiś człowiek który znalazł przepis na lepsze życie, po naciskach ze strony bliskich postanawia opublikować swój produkt, ale tylko w ograniczonej ilości sztuk lub czasie. Wszystko to poparte wypowiedziami wyimaginowanych osób. Nawet nagłówki są pisane w tym samym stylu (każdy wyraz pisany dużą literą). Dlaczego mnie to nie zdziwiło?

Część mojego tekstu jest oparta na artykule opublikowanym w maju 2011 roku na blogu Mediafun. Maciej Budzich pomylił się jednak w tylko jednej sprawie odnośnie systemu zarabiania, sądził, że niebawem zniknie, tymczasem serwis hula w najlepsze!

Ciekawy jest również komentarz autora bloga Mediafun pod filmem odkrywającym wielką ściemę Domowego systemu zarabiania...

"Materiał (video jak i wpis na blogu) wywołał całkiem interesującą dyskusję dotyczącą poziomu tego typu poradników. (...) Maile które? od niego dostaje i straszenie prawnikami świadczą, że 'zależy mu na tym oszustwie.'"

Na naszego maila na razie nikt nie zareagował, choć minęło już trochę więcej niż 23 godziny (po tym czasie powinniśmy uzyskać odpowiedź). Milczenie bynajmniej nie powstrzyma nas od kolejnej próby skontaktowania się z autorem. 

internet inne

Komentarze