Uwaga na sklep podszywający się pod Media Expert. Oszuści próbują wykraść dane karty płatniczej

Strona główna Aktualności

O autorze

W sieci pojawił się sklep internetowy, podszywający się pod Media Expert. Pod względem technicznym strona wygląda identycznie, a adres URL wygląda bardzo podobnie.

Fałszywy sklep przyciąga swoje ofiary niskimi cenami. Znajdziemy tam na przykład iPhone 11 w cenie 2299 zł. Promocja wygląda na tyle dobrze, a jednocześnie cena nie jest przesadnie niska, że internauta może się zastanawiać, czy nie jest prawdziwa. Jeśli złapie haczyk, to straci sporo pieniędzy.

Sklep pojawił się w polskiej sieci w Black Friday - święto promocji, które w tym roku z oczywistych względów odbywało się głównie w internecie. Galerie handlowe były zamknięte, więc hitowe ceny można było natrafić jedynie w sieci. Dla oszustów to idealna okazja, aby rozstawić pułapki.

Opisywany przez zespół Prebytes Security Incident Response Team przypadek jest idealnym tego dowodem. Na pierwszy rzut oka strona wygląda idealnie jak w przypadku sklepu Media Expert. Doświadczony użytkownik sieci zauważy jednak, że adres strony jest fałszywy - mediaexpert-sale(.)pl. Zweryfikować to można w prosty sposób, wpisując frazę "Media Expert" w Google i porównując adres URL.

Po dodaniu wybranego produktu do koszyka zostaniemy przekierowani do wyboru opcji dostawy i płatności. Już w tym momencie pojawia się kolejna rzecz, przez którą powinna każdemu zapalić się czerwona lampka. Jest tylko jedna opcja dostawy - za darmo kurierem. W dzisiejszych realiach takie rzeczy się nie zdarzają, ponieważ istnieją alternatywy chociażby takie jak odbiór w sklepie czy w Paczkomacie.

Na kolejnym kroku pojawia się już próba oszustwa. Jedyną opcją płatności jest karta płatnicza. Sklepy internetowe powinny zawsze oferować kilka sposobów dokonania transakcji, inaczej to po prostu oszustwo. Jeśli nie ma opcji typu "zapłać za pobraniem", "zapłać przelewem bankowym" czy skorzystania z szybkich płatności typu BLIK, PayU, Dotpay i Przelewy24, to możecie mieć pewność, że tę witrynę należy omijać szerokim łukiem.

Jeśli przekażemy pełne dane naszej karty płatniczej, przestępcy mogą w prosty sposób dokonać zakupów na nasz koszt. Część ze sklepów wymaga potwierdzenia płatności przy pomocy kodu SMS, ale przestępcy i na taką ewentualność. Tuż po podaniu danych, strona będzie przez chwilę się ładować. Następnie zostaniemy poproszeni o podanie kodu SMS potwierdzającego transakcję.

© dobreprogramy
s