Używasz Linuksa, póki co unikaj Radeona RX 590 – karta nie zadziała prawidłowo

Strona główna Aktualności

O autorze

Jeśli korzystacie z systemu Linux i właśnie zapragnęliście nabyć nowego Radeona RX 590, to na ten moment lepiej będzie wstrzymać się z zakupem. Jak się okazuje, najnowsza grafika marki AMD ma nieokreślone jeszcze błędy w oprogramowaniu układowym, które uniemożliwiają jej prawidłowe funkcjonowanie, bez względu na zastosowany sterownik.

Wydawałoby się, że skoro Radeon RX 590 jest niczym innym jak shrinkiem modelu RX 580, nie powinno być z nim żadnych dodatkowych problemów. A jednak z jakiegoś powodu przynajmniej część nowych konstrukcji odmawia prawidłowej współpracy z Linuksem.

W dniu premiery karty, wykorzystawszy otwarty sterownik AMDGPU, sprzęt w ogóle nie dawał obrazu, a na dodatek wentylatory rozkręcały się do maksimum. Po kilku dniach, wraz z wydaniem łatki i świeżych mikrokodów, sytuacja uległa poprawie na tyle, aby platformę uruchomić, ale wciąż wstępowały problemy z akceleracją. To samo w przypadku sterowników AMDGPU-PRO oraz oficjalnych Radeon Software 18.40 – skarżą się testerzy z serwisu Phoronix.

Dodają też, że problemem w takim wypadku jest najprawdopodobniej wadliwy vBIOS. I choć sami mieli okazję sprawdzić jedynie model stworzony przez Sapphire'a, przypisują niekompatybilności bardziej globalny status. (Za vBIOS-y odpowiada głównie AMD, a kolejni vendorzy tylko mniej lub bardziej je personalizują, zmieniając na ogół taktowania i sposób zachowania wentylatorów).

Zespół odpowiedzialny za sterowniki AMD dla Linuksa obiecuje zbadać sprawę. Na ten moment, składając komputer na Linuksie, lepiej wybrać starszego Radeona RX 580.

© dobreprogramy