Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Awesome - manager okien inny niż wszystkie

Jesteś zmęczony standardowymi managerami okien? Chcesz czegoś innego? W takim razie czytaj dalej!

Miłe milszego początki

Awesome poznałem przez kolegę. Zauważyłem, jak zrobił coś, czego ja nie mogłem w swoim managerze, i od razu się zainteresowałem, czego używa. W pierwszej chwili największe wrażenie zrobiło na mnie wyświetlanie zawartości kilku pulpitów naraz. Nie, nie chodzi mi o Expo czy Expose znane z innych managerów - to nie były miniatury, to były normalne okna zebrane z kilku pulpitów. Co już nieco mniej egzotyczne, można też umieścić jedno okno na wielu pulpitach. Niby mają to niektóre inne managery, ale świetnie się to komponuje z pierwszą funkcją.

reklama

Na razie wszystko brzmi normalnie, prawda? Użytecznie, ale normalnie. No to przedstawiam nienormalną część!

Inność

Otóż jak się okazuje, w Awesome praktycznie nie przesuwa i nie resize'uje się okien. Robi to manager. Gdy otworzymy pierwsze okno, wyświetli się ono na pełnym ekranie. Gdy otworzymy drugie, oba zajmą po połowie ekranu. Gdy otworzymy trzecie, jedno zajmie połowę, a pozostałe podzielą się po równo resztą miejsca (jeśli zajdzie taka potrzeba, można modyfikować proporcje obszarów). Jest to tylko jeden z dostępnych układów, między którymi można się w dowolnej chwili przełączać. Jeśli ktoś pobawił się splitami w opisywanym przeze mnie ostatnio tmuksie, to już mniej więcej wie jak to działa. Idąc dalej, gdy wyświetlimy kilka pulpitów naraz, wszystkie ich okna ułożą się w odpowiedni sposób.
Jeśli jest taka potrzeba, jest też ułożenie "float", które zachowuje się jak tradycyjny manager okien. Czasem się przydaje, ale przecież nie po to używamy Awesome, zgadza się?
Jak to wszystko wygląda w akcji? Mniej więcej tak:

Z ciekawszych rzeczy wymienię jeszcze bardzo konfigurowalny pasek z widgetami (względnie łatwo dopisuje się np. aktualny utwór odtwarzany przez mpd), możliwość nazywania pulpitów (na zrzucie ekranu widać je po lewej na górze) czy reguły umożliwiające automatyczne umieszczanie pewnych okien na wybranych pulpitach.

Cena odmienności

Nietypowe zarządzanie oknami ma tę wadę, że niektóre aplikacje szaleją. Ja miałem problemy z Vidalią i z kilkoma programami napisanymi w Javie. Można to obejść na przykład uruchamiając zagnieżdżoną sesję Xów przez Xephyr, ale nie jest to rozwiązanie zadowalające. Z tego co poczytałem, źródłem problemów jest brak reparentingu. Czym by on nie był...

No i jest jeszcze problem z konfiguracją. Edytuje się goły plik napisany w Lua. Osobiście nigdy wcześniej nie pisałem w Lua, więc musiałem najpierw zrozumieć jak to działa i na początku tylko kopiowałem gotowce. Skrajna "niewyklikiwalność" może skutecznie odstraszyć początkujących. Z drugiej strony, widać, że Awesome jest przeznaczony dla zaawansowanych użytkowników.

Podsumowanie

Tak naprawdę, lepiej samemu zobaczyć jak się w tym pracuje. Słowa czy screeny tego nie opiszą. Dodam, że Awesome wymaga cierpliwości. Ja do niego podchodziłem kilka razy na przestrzeni ostatnich ~8 miesięcy i dopiero niedawno udało mi się do niego w pełni przekonać. I muszę przyznać, że nie żałuję. 

linux oprogramowanie
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze