r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Visual Studio 2017 – na 20. urodziny śmiało wychodzi poza Microsoft

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Visual Studio 2017 jest już oficjalnie dostępne dla wszystkich zainteresowanych. Nowa wersja tego znanego i bardzo lubianego środowiska deweloperskiego jest oczywiście reklamowana jako „najlepsza” i pozwalająca na „najwyższy poziom produktywności” – ale przecież to samo będzie się mówić w odniesieniu do wersji następnej, bo jak inaczej. Pod jednym względem to wydanie jest jednak wyjątkowe. Jest rocznicowe – Visual Studio ma bowiem już 20 lat.

„Dla każdego programisty, do każdej aplikacji, na każdej platformie” – deklaruje z przesadą Microsoft, jakby zapominając, że Visual Studio na Red Hat Enterprise Linuksa jeszcze nie wydało. Ale nie szkodzi, w sumie tam, gdzie ma to znaczenie, Visual Studio ma zastosowanie. .NET, desktopowe Windows, chmura Azure, aplikacje mobilne na Androida i iOS-a, mikrousługi – oraz by było nowocześnie, „pełna integracja z kontenerami Dockera”.

Na oficjalnej stronie projektu Microsoft wymienia główne atuty tego nie mającego specjalnej konkurencji IDE (bo przecież trudno Eclipse uznać za konkurencję). Dostajemy więc rozliczne funkcje mające przyspieszyć pisanie oprogramowania: sprawdzanie na żywo zależności kodu C# i VB.NET, nowe możliwości przeszukiwania kodu (na czele ze świetnie wyglądającą wyszukiwarką Go to All), filtrowanie w IntelliSense i narzędzia do refaktoryzacji kodu oraz analizy stylu.

r   e   k   l   a   m   a

By nie było, że Visual Studio to tylko C# i inne .NET-owe języki – środowisko doczekało się pełnego wsparcia dla nowych funkcji C++11 i C++14, najnowszych standardowych funkcji JavaScriptu i TypeScriptu i lepszej inferencji typów dla tych języków. Ba, VisualStudio zapewnia teraz pełne wsparcie dla narzędzi kompilacyjnych CMake dla C++ (można bezpośrednio ładować projekty CMake do nowej wersji IDE) i pozwala na programowanie na Linuksa (wtyczka Visual C++ for Linux Development stała się częścią IDE).

Po napisaniu programu trzeba będzie poprawiać w nim błędy. W tym pomogą testy jednostkowe na żywo, funkcje pomocy wyjątków, oraz funkcja Run to Click, która pozwala uruchomić fragment kodu jednym kliknięciem do wskazanej linii.

Gdy błędy zostaną już wyeliminowane, pozostaje wdrożenie aplikacji – tak płynne, jakbyś pracował w środku centrum danych Azure. No cóż, integracji z chmurą tu nie brakuje, szkoda tylko, że nie widać niczego poza Azure, choć przecież nie jest to najpopularniejsza chmura na świecie. Przygotowany w Visual Studio 2017 kontener Dockera można jednak umieścić sobie wszędzie tam, gdzie pod spodem będzie działać Windows.

Przynajmniej pod względem pracy grupowej Microsoft wychodzi poza syndrom Not Invented Here. Oczywiście mamy obsługę projektów Visual Studio Team Services, ale przede wszystkim obsługiwany jest GitHub. Można zresztą za pomocą funkcji Open Any Folder przejść do pracy nad dowolnym kodem bez kombinowania z projektami.

Jeśli chcecie robić prawie-natywne aplikacje na najpopularniejsze urządzenia mobilne, to pomoże w tym Xamarin. Cały zestaw narzędzi, z debugerem, profilerem i generatorem testów jednostkowych pozwala na tworzenie oprogramowania na Androida, iOS-a (oraz oczywiście Windowsa). Visual Studio ma być też zgodne z Apache Cordova, czyli tą platformą do pisania aplikacji mobilnych w językach webowych.

Na koniec należy wspomnieć o ulepszeniach w samym Visual Studio 2017. Przede wszystkim zobaczymy nowy lekki instalator, które pozwoli bardzo szybko zainstalować takie IDE, jakiego potrzebujemy, do konkretnych zadań – czy to będzie standardowe pisanie w .NET, czy może pisanie nowomodnych aplikacji na node.js. Zbędne moduły po prostu nie są instalowane. Dzięki optymalizacjom samych modułów, zmniejszono zaś zużycie pamięci, przyspieszono uruchamianie środowiska, jak i responsywność pracy z nim – szczególnie w projektach C++.

Chcecie wiedzieć więcej? Zapraszamy na oficjalnego bloga Visual Studio, tam dokładnie opisano, co nowego. Darmową wersję Community znajdziecie na stronach Microsoftu, tam też znajdują się wersje trial wersji Professional i Enterprise.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.