reklama

Vivaldi 1.7: rozbudowane narzędzie zrzucania ekranu i nowości w panelach

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Wczoraj miała miejsce premiera ostatniej testowej migawki przeglądarki Vivaldi, a dziś możemy już pobierać nowe stabilne wydanie przeglądarki Vivaldi 1.7. Po raz kolejny twórcy przeglądarki skupili się przede wszystkim na implementacji nowych funkcji, z których niektóre stanowią już teraz całkiem potężne narzędzie.

Przykład może stanowić funkcja przechwytywania ekranu, jaka została wbudowana w Vivaldiego. Pierwsze proste implementacje pojawiły się w migawkach testowych jeszcze jeszcze w grudniu, w Vivaldim 1.7 zrzuty ekranu zintegrowane są także z panelami.

A konkretniej z panelem notatek. Możliwe jest zapisane i opatrzenie komentarzem lub linkiem całej strony bądź jej fragmentu, zaś dokonać można tego prosto i wygodnie dzięki panelowi notatek. Narzędzie zrzutów ekranu można także obsługiwać z poziomu paska stanu, a same zrzuty zapisywać także do schowka i wykorzystywać w zewnętrznych aplikacjach.

Ponadto rozwinięto w Vivaldim możliwości obsługi za pomocą poleceń tekstowych: do stabilnego wydania trafiła już funkcja zarządzania dźwiękiem z kart z poziomu wiersza poleceń wywoływanego przyciskiem F2. Nowość stanowi także możliwość wykorzystywania w ten sposób narzędzia przechwytywania ekranu: wystarczy użyć polecenia Przechwyć.

Użytkownicy Vivaldiego na macOS-ie ucieszą się zapewne z obsługi natywnych powiadomień. Ponadto z pomniejszych nowości należy wymienić mechanizm autouzupełniania domen podczas ręcznego wpisywania adresów, dostępność opóźnionego ładowania czy ukrywania przycisków rozszerzeń. Najnowszą wersję przeglądarki znaleźć można w naszej bazie.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama