reklama

Vivaldi – nowa migawka z wbudowanym narzędziem do zrzutów ekranu

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Vivaldi właśnie udostępniło ostatnią przedświąteczną migawkę swojej przeglądarki. I nie jest to jedynie kompilacja wprowadzająca poprawki. Otrzymaliśmy całkowicie nową funkcję w postaci prostego narzędzia służącego wykonywaniu zrzutów ekranu, które obsługiwać można z poziomu paska stanu.

Wygląda na to, że z implementacją możliwości robienia zrzutów nieco się śpieszono – zabrakło bowiem licznych możliwości konfiguracyjnych, z których mnogości zdążył zasłynąć Vivaldi. Twórcy zapewniają jednak, że nie brakuje im pomysłów, jak rozwijać tę funkcję w przyszłości.

Skupmy się jednak na tym, co dostępne jest już teraz, w kompilacji oznaczonej numerem 1.7.704.3. Robić zrzuty ekranu za pomocą Vivaldiego można na razie tylko, gdy wyświetlany jest pasek stanu (pokazać lub ukryć można go w menu Widok). Pojawiła się tam nowa ikona przypominająca aparat fotograficzny. Po jej kliknięciu w pierwszej kolejności zobaczymy okno zrzucania całej strony.

Już tutaj pojawia się ciekawy pomysł: Vivaldi nie zrzuci bowiem w tym scenariuszu pojedynczego widoku, ale całą treść wyświetlanej strony, łączenie z tą, którą użytkownik zobaczyłby po przewinięciu. Maksymalna wysokość zrzuconego obszaru wynosi 20 tys. pikseli. Wybrać można także format pliku: JPEG lub PNG.

Za pomocą wbudowanego w Vivaldiego narzędzia można także zrzucać fragment strony. Po wybraniu tej opcji możemy zaznaczyć dowolny prostokątny obszar. Oczywiście w tym przypadku także można wybrać format pliku, do jakiego zrzucony zostanie ekran. Najnowszą stabilną wersję Vivaldiego, jak i migawkę 1.7.704.3 znaleźć można w naszej bazie oprogramowania.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama