reklama

W Dropboksie można już zapisać linki metodą „przeciągnij i upuść”

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Dropbox pochwalił się nową funkcją, która nie stanowi z pewnością milowego kroku w rozwoju tej usługi, ale może dość istotnie uprościć i przyśpieszyć zarządzanie linkami. Wiele firm prześciga się w różnych metodach archiwizowania witryn, aby użytkownik mógł je przejrzeć w odpowiedniej chwili. Dropbox wyróżnił się na tle konkurencji kładąc nacisk na prostotę.

W przeglądarkowej i pulpitowej wersji aplikacji możliwe jest już zapisywanie linków metodą przeciągnij i upuść. Jest to tym bardziej wygodne, że funkcja jest kompatybilna ze wszystkimi wiodącymi przeglądarkami. Kartę wyświetlającą stronę, którą użytkownik chce sobie zostawić „na później” można od teraz po prostu upuścić w cyberschowku. Następnie, za pomocą dwóch kliknięć, wyświetlić ją w dogodnym momencie.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama