reklama

W Norwegii powstała skala uzależnienia od Facebooka

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Wiele lat temu psycholodzy rozpoznali uzależnienie od telewizji, a potem od Internetu jako jednostkę chorobową. Wraz z upływem czasu media się zmieniły, czas więc na nową definicję — Cecilie Schou Andreassen z Uniwersytetu w Bergen uznała, że pora odróżnić uzależnienie od Internetu od uzależnienia od platform społecznościowych. W najnowszym badaniu jej zespół opracował skalę uzależnienia od Facebooka.

Bergeńska Skala Uzależnienia od Facebooka opiera się na 18 wskaźnikach — po 3 na dla każdej z 6 charakterystycznych symptomów uzależnień: fascynacja bodźcem, zmiany nastroju pod jego wpływem, wzrost tolerancji, objawy głodu, konflikt, powrót do uzależnienia). Skala powstała na podstawie badań, w których wzięło udział 227 kobiet i 196 mężczyzn.

Przy okazji tworzenia skali, norweskim psychologom udało się określić, kto jest najbardziej narażony na uzależnienie od Facebooka. Prawdopodobnie z powodu bardziej społecznościowego nastawienia, kobiety popadają w uzależnienie częściej niż mężczyźni, zaś osoby młode, wychowane w kulturze Internetowej, są bardziej narażone, niż ich rodzice. Ciekawy jest za to fakt, że w tej samej grupie znajdują się zarówno osoby bardzo ekstrawertyczne, jak i introwertycy o niskiej samoocenie. Dla osób, które nie czują się bezpiecznie w społeczeństwie, Facebook jest potwierdzeniem akceptacji i ułatwieniem w komunikacji, zaś dla ekstrawertyków jest to kolejny, bardzo skuteczny sposób na przesłanie światu informacji o sobie.

Kiedy należy zacząć się martwić? Kryteria są niemal identyczne, jak w przypadku innych uzależnień tego typu — jeśli spędzamy dużo czasu zastanawiając się, co się dzieje na Facebooku, jeśli mamy potrzebę korzystania z niego coraz intensywniej, jeśli korzystamy z niego aby zapomnieć o prawdziwych problemach, jeśli nie udaje się ograniczyć korzystania z serwisu, jeśli odcięcie od Facebooka powoduje dyskomfort i oczywiście jeśli korzystanie z serwisu ma negatywny wpływ na pracę lub naukę.

Oczywiście Facebook to nie samo zło. Osoby dobrze zorganizowane potrafią wykorzystać go jako narzędzie pracy, źródło informacji i platformę komunikacyjną bez szkody dla zdrowia.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieKosztuje prawie milion złotych rocznie. Aplikacja mObywatel oferuje bardzo mało