W jaki sposób sztuczna inteligencja ułatwia nam życie?

Strona główna Aktualności
Huawei P30 Pro
Huawei P30 Pro

O autorze

Otaczająca nas elektronika coraz częściej bywa nazywana inteligentną. Co to oznacza dla większości użytkowników? Choć nie zawsze dostrzegamy jej działanie, smartfonowa AI potrafi naprawdę wiele. Dowodem na to jest najnowszy, flagowy model tej marki, smartfon Huawei P30 Pro.

Smartfon, jak przystało na topowy model, przyciąga wzrok dopracowanym wzornictwem, pieści zmysły jakością wykonania i użytymi materiałami. Usatysfakcjonowani będą również wielbiciele technikaliów.

Układ Kirin 980, do 8 GB RAM-u, 6,5-calowy ekran OLED o rozdzielczości 2340 × 1080 pikseli i Android 9 Pie z nakładką EMUI 9.1 to gwarancja wzorowej wydajności i responsywności, spełniająca nawet najbardziej wygórowane oczekiwania. Także te, dotyczące fotografii. Wygląd i solidna specyfikacja to jednak nie wszystko.

Sztuczna inteligencja w służbie użytkownika

Proponowane przez Huawei innowacje dotyczą również sztucznej inteligencji. Wisienką na torcie jest więc układ o nazwie NPU (Neural Processor Unit), którego zadaniem jest obsługa procesów związanych z AI. Jakie korzyści ma z tego użytkownik?

Sztuczna inteligencja optymalizuje zużycie energii i wydajność smartfona. Urządzenie uczy się naszych przyzwyczajeń i sposobu, w jaki korzystamy z różnych funkcji i aplikacji. Dzięki temu jest w stanie przyspieszyć uruchamianie i działanie ulubionych aplikacji, ograniczając zarazem do minimum niepotrzebne nam w danej chwili procesy. Ważną zaletą tego rozwiązania jest także optymalizacja zużycia energii, pozwalająca dłużej cieszyć się pracą smartfona bez konieczności ładowania akumulatora.

Innowacyjne wykorzystanie AI dotyczy także funkcji Hi Vision. Jej możliwości są imponujące – od szybkiego tłumaczenia uchwyconych obiektywem napisów czy komunikatów, po rozpoznawanie widocznych przed nami obiektów. Dotyczy to nie tylko zabytków czy pereł architektury, ale także np. ubrań. Widzimy, że przechodząca obok osoba ma fantastyczne buty? Hi Vision może je rozpoznać, podając przy okazji producenta i cenę interesującego nas produktu.

Fotografia obliczeniowa

Fizyka rządzi się swoimi prawami. Smartfon to przecież niewielkie urządzenie, gdzie mimo sporego ekranu obudowa jest bardzo smukła, a wszelkie podzespoły zminiaturyzowane do granic możliwości. Jak – przy takich ograniczeniach – zapewnić możliwie wysoką jakość fotografii?

Tajną bronią smartfonów jest w tym przypadku fotografia obliczeniowa, wsparta sztuczną inteligencją. Jest to fotografia, która opiera się nie na zjawiskach optycznych, ale na cyfrowych modyfikacjach zarejestrowanego obrazu.

Choć, sądząc po opisie, fotografia obliczeniowa może wydawać się technologiczną nowinką, wcale tak nie jest. Miewamy z nią do czynienia od wielu lat – wystarczy wspomnieć choćby technologię HDR, gdzie kilka fotografii, wykonanych z różnymi parametrami ekspozycji, jest łączonych w jedno zdjęcie. W efekcie otrzymujemy fotografię, gdzie – mimo znacznych kontrastów – otrzymujemy prawidłowo naświetlone niebo z widocznymi chmurami, a poniżej np. zacienione, ale pełne szczegółów ulice czy budynki.

AI w służbie użytkownika

Obliczeniowe wsparcie otrzymujemy również w przypadku tworzenia zdjęć panoramicznych, albo przy tak pospolitych funkcjach, jak wykrywanie twarzy, gestów, uśmiechów albo zamkniętych oczu. Co istotne, wsparte funkcją Master AI możliwości fotograficzne smartfona Huawei P30 Pro pozwalają użytkownikowi na swobodne korzystanie z zaawansowanych rozwiązań.

Możemy całkowicie zdać się na inteligencję smartfona i pozwolić jej na automatyczne rozpoznawanie zastanej sceny oraz dobór właściwych parametrów.

Możemy również przejąć pełną kontrolę i wszelkie ustawienia wybierać ręcznie. Ważnym ułatwieniem jest przy tym fakt, że sztuczna inteligencja Huawei działa nie tylko przed zrobieniem zdjęcia. Również po zarejestrowaniu fotografii możemy inteligentnie przekształcać wykonaną fotografię tak, by uzyskać jak najlepszy efekt końcowy.

Neural Processor Unit - więcej niż doskonałe zdjęcia

Nowoczesne smartfony wprowadzają te możliwości na nowy poziom, a wysoka jakość smartfonowych fotografii opiera się – poza umiejętnościami i talentem fotografującego –- na trzech filarach. Pierwszym jest, wspomniana wyżej, jakość komponentów optycznych i matrycy. Zasada jest tu prosta: im wyższa jakość źródłowego zdjęcia, tym lepszych efektów możemy spodziewać się po cyfrowym przekształceniu. Pod tym względem Huawei P30 Pro ze swoim zestawem obiektywów oferuje naprawdę wiele.

Drugim filarem jest coraz wyższa wydajność, oferowana przez smartfony. W przypadku Huawei P30 Pro jest ona zapewniana przez układ Kirin 980 i 8 GB RAM-u, a także wyspecjalizowaną jednostkę Neural Processor Unit, odpowiedzialną za sztuczną inteligencję i „rozum” smartfona. Daje to możliwość stosowania coraz bardziej zaawansowanego oprogramowania i coraz bardziej wyrafinowanych, wymagających dużej mocy obliczeniowej przekształceń.

Trzecim filarem są możliwości software’u smartfona, definiowane coraz częściej przez zaawansowane rozwiązania, jak funkcje Master AI czy Hi Vision. To właśnie one zaczynają w coraz większym stopniu odpowiadać za jakość zdjęć i to właśnie w tej dziedzinie obserwujemy w ostatnich latach najbardziej spektakularny postęp.

Smartfon rozumie swoje otoczenie

Jego miarą – poza samymi, coraz lepszymi zdjęciami – jest m.in. fakt, że bardzo popularny benchmark (narzędzie do sprawdzania wydajności) AnTuTu opracował specjalną aplikację, AiTuTu, przeznaczoną do testowania smartfonów pod kątem wydajności AI.

Doskonałym przykładem rosnących możliwości i coraz większego znaczenia sztucznej inteligencji jest smartfon Huawei P30 Pro. Jednym ze zmysłów AI jest w tym przypadku czwarty obiektyw – sensor ToF (time of flight). Analizuje on czas, jakiego potrzebuje promień światła odbity od widocznych obiektów, tworząc w ten sposób przestrzenną mapę tego, co znajduje się przed obiektywem.

Dzięki temu aparat „wie”, w jakiej odległości znajdują się poszczególne punkty rejestrowanego obrazu. Pozwala to na wyodrębnienie różnych obiektów, dzięki czemu AI może np. udanie symulować efekt bokeh, utrzymując ostry pierwszy plan i rozmywając tło zdjęcia.

© dobreprogramy