Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Facebook - totalna inwigilacja

Portalu Facebook chyba nie trzeba nikomu przedstawiać, liczący ponad pół miliarda aktywnych użytkowników portal społecznościowy, o którym wszędzie jest głośno. Konto na nim mam od około 2007 roku, założone dzięki bratu, który poinformował mnie, że znalazł właśnie całkiem ciekawy portal. Rejestracja, szybkie spojrzenie jak to wszystko wygląda i na dodatek brak znajomych. Natychmiastowe wylogowanie. Do Facebooka postanowiłem powrócić w roku 2009/2010 jak dobrze pamiętam. Wtedy kiedy nasza-klasa powoli zaczynała tracić użytkowników przenoszących się do konkurencji - Facebooka. Strasznie byłem zadowolony widząc, że tak dobry portal jak Facebook staje się coraz bardziej popularny w Polsce, a najbardziej ucieszył mnie fakt, że już połowa moich znajomych tam siedziała. Wtedy nie myślałem tak dogłębnie nad działaniem Facebooka, z nudów wypełniłem prawie wszystkie pola w moim profilu odnośnie danych personalnych, zainteresowań itp.

Przez myśl mi przeszła taka cicha myśl "Moje dane na pewno są bezpieczne?", tak nagle. W późniejszym czasie głęboko zacząłem rozważać tę myśl widząc jak ludzie publikowali na swoich tablicach nawet najdrobniejsze szczegóły dotyczące swojego życia zawodowego jak i prywatnego. Najbardziej rozczarowały mnie wpisy dotyczące ich wyjazdów podczas wakacji, które mówiły kiedy, gdzie, z kim jadą i kiedy wracają. Czy to nie jest idealna wiadomość dla przestępców, czy znajomych, którzy wykorzystają okazję i wparują do ich mieszkania pod ich nie obecność? Zapewne większość użytkowników Facebooka pomyśli sobie "E tam, to jest nie możliwe. Nie gadaj głupot", ale wg. mnie warto jednak to przemyśleć i publikować posty z głową.

Nowa wersja profilu, dostępna na czas obecny wyłącznie dla deweloperów, która zawiera w sobie tzw. Wehikuł czasu (Timeline), a z nim nowe opcje do udostępniania informacji. Są to m.in. "Praca i edukacja", "Rodzina i związki", "Mieszka w:", "Zdrowie i dobre samopoczucie", "Najważniejsze wydarzenia i doświadczenia". Każdy z tych kategorii rozwija się w postaci krótkiej listy zawierające pozycje, które możemy udostępnić na swojej tablicy (Timeline). Dla przykładu, w kategorii "Mieszka w:" mamy do wyboru "Przeprowadzka", "Kupno domu/mieszkania", czy nawet "Dodaj współlokatora", albo "Dodaj pojazd".

r   e   k   l   a   m   a

Według mnie jest to już lekka przesada, aczkolwiek Facebook nie zmusza do udostępniania tych informacji, użytkownik robi to z własnej woli. Niestety najczęściej ludzie uważają, że w sieci są bezpieczni. Błąd, sieć może wyrządzić tak poważne szkody z powodu złego korzystania z niego, a nawet poważniejsze od tych w świecie w rzeczywistym. Jednak problem w tym wszystkim tkwi w tym, że ludzie lubią chwalić się takimi pierdołami z innymi, więc można powiedzieć, że nowe opcje dodawanie postów na tablicy będzie dla nich radochą. Toż to działa lepiej niż założony podsłuch, czy wynajęty detektyw. Wystarczy wejść na Facebooka i widzimy od razu kto z kim wychodzi dzisiaj na spotkanie, do klubu, i o której godzinie. Zdarza się, że udostępniają nawet pełną lokalizację danego miejsca poprzez specjalną opcję przy dodawaniu wpisu.

Mobilny Facebook, ciekawa rzecz. Dodaje kolejny krok do przodu w śledzeniu swoich znajomych, którzy z nudów, czy też nie, udostępniają posty o tym gdzie są, co robią w danym momencie. Według mnie przesada, i to duża przesada. Oczywiście nie mam kompletnie nic do zarzucenia ekipie Facebooka, ponieważ oni nie są niczemu winni. Nie zmuszają użytkowników nawet do wypełniania podstawowych informacji o sobie, czy dodawania zdjęcia do profilu. To użytkownicy, użytkownicy, którzy nie potrafią korzystać z głową i publikują wszystko, co im do głowy przyjdzie. Nawet w szkole na lekcji ludzie potrafią kryć telefon pod ławką i spamować na tablicy. Przesada.

Facebook? Tak, ale dla ludzi, którzy potrafią z niego korzystać. W rękach osób, którzy nie przemyślą dodanych informacji to jest to naprawdę groźna broń przeciwko samemu sobie. Na dodatek dają możliwość innym do pełnego śledzenia swojej osoby. 

Komentarze