Wideorejestrator w samochodzie: gadżet, który może się przydać częściej, niż myślisz

Strona główna Aktualności
Rejestrator wideo w samochodzie, fot. Oskar Ziomek
Rejestrator wideo w samochodzie, fot. Oskar Ziomek

O autorze

Wideorejestratory trafiają na przednie szyby coraz większej liczby samochodów i trudno się temu dziwić – nagrany materiał może się przydać w najmniej oczekiwanym momencie. Chociaż wielu kierowcom rejestrator wideo kojarzy się tylko z nagrywaniem filmów w trakcie jazdy, w praktyce ma często więcej zastosowań, które postaramy się przybliżyć na przykładzie oferty firmy Navitel.

Co istotne, zalety rejestratorów nie są dziś dostępne tylko dla kierowców z zasobniejszym portfelem. Wiele urządzeń na rynku kosztuje mniej niż 300 a nawet 200 złotych, oferując jednocześnie wystarczająco dobrą jakość nagrywania obrazu, by filmy można było wykorzystać w spornej sytuacji na drodze. Najtańszy rejestrator Navitela można kupić już za niecałe 130 złotych, choć oczywiście należy mieć na uwadze, że droższe modele zaoferują więcej funkcji i lepszą jakość nagrań.

Stłuczka? Rejestrator może pomóc wytypować winnego

Podstawowe zadanie wideorejestratora to oczywiście ciągłe nagrywanie obrazu przed samochodem podczas jazdy. Materiał może się okazać przydatny w mało przyjemnych okolicznościach, jednak zależnie od sytuacji może ułatwić udowodnić winę sprawcy wypadku czy kolizji.

Nie wszyscy jednak wiedzą, że rejestratory potrafią także nagrywać, kiedy kierowcy nie ma w samochodzie. Chodzi o tak zwany "tryb parkingowy", który wykorzystuje wbudowany w rejestrator czujnik ruchu. Jeśli samochód zostanie poruszony, gdy stoi na parkingu, nagrywanie automatycznie włączy się na kilkanaście sekund – istnieje szansa, że sprawca stłuczki zostanie nagrany, co ułatwi jego znalezienie w przypadku problemów.

Ten sam czujnik ruchu wykorzystywany jest podczas codziennej jazdy. Rejestrator sam zabezpiecza nagrania, które powstały podczas większych wstrząsów (czyli w domyśle w trakcie stłuczki czy nagłych manewrów lub hamowania). W ten sposób kluczowe filmy nie zostaną nadpisane kolejnymi, kiedy skończy się już miejsce na karcie pamięci, a użytkownik nie zdąży do tego czasu zgrać interesujących go materiałów na komputer.

A skoro o komputerze mowa, do dyspozycji użytkownika rejestratora pozostaje oficjalne oprogramowanie Navitel DVR Player.

To aplikacja pozwalająca między innymi przeglądać zapisane nagrania wraz z śledzeniem lokalizacji na mapie oraz eksportować dane GPS do formatów NMEA, KML, CSV, GPX i PLT. To zdecydowane ułatwienie podczas zarządzania plikami po zgraniu z karty pamięci wideorejestratora.

Nagrywanie nocą to nie problem

Co ważne, rejestratory są skuteczne także nocą. Te stworzone szczególnie z myślą o trudniejszych warunkach oświetleniowych, w ofercie firmy Navitel oznaczane są jako wyposażone w sensory "Night Vision". Zastosowane algorytmy pozwalają urządzeniom lepiej rejestrować szczegóły, gdy na dworze jest ciemniej. Przyda się to nie tylko tytułową nocą, ale na także na parkingach podziemnych.

Modele z Night Vision są dostępne w różnych cenach. Wart uwagi jest szczególnie Navitel R650 NV, który wyposażono w matrycę CMOS Sony 307 o przekątnej 1/2,8 cala. Urządzenie ma obiektyw o kącie widzenia 170 stopni i obsługuje karty pamięci do 256 GB, co pozwoli nagrać dziesiątki godzin jazdy. Na ten wideorejestrator trzeba wydać niespełna 300 złotych.

Filmy i zdjęcia jako pamiątka

W kontekście tematu nagrywania, warto pamiętać, że rejestrator jest w istocie po prostu niewielką kamerą (wyposażoną także w tryb fotograficzny). Zarejestrowane w ten sposób nagrania można więc na przykład wykorzystać do stworzenia timelapse'a z wakacyjnej podróży.

W niektórych sytuacjach rejestrator może się przydać poza samochodem – wystarczy zdjąć urządzenie z uchwytu, by szybko zrobić kilka zdjęć poza autem.

Uważaj na fotoradary

Współczesne wideorejestratory nie są ograniczone tylko do nagrywania filmów. Urządzenia z wbudowanym odbiornikiem GPS pokazują także bieżącą prędkość samochodu i co ważniejsze – dzięki integracji z bazą fotoradarów – mogą informować kierowcę o zbliżającej się kontroli prędkości.

To wygodne rozwiązanie dla kierowców lubiących tego typu powiadomienia, którzy nie zawsze jeżdżą z włączoną nawigacją czy Yanosikiem. Wideorejestrator jest zazwyczaj na stałe zamontowany w pojeździe, przez co niezależnie od sytuacji będzie informować o radarach.

W ofercie Navitela przykładem takiego urządzenia jest model R1050 o nietypowym kształcie. Moduł GPS ma tutaj dwa zastosowania. Poza wykorzystaniem na potrzeby informowania o fotoradarach, dane lokalizacyjne są także zapisywane wraz z nagraniami. Pozwala to później odtworzyć przebieg trasy na komputerze, po otwarciu nagrań w oprogramowaniu dostarczanym przez Navitela.

Rejestrator, tablet i nawigacja w jednym

W skrajnych przypadkach wideorejestrator to tylko jedna z wielu funkcji danego urządzenia, czego przykładem jest Navitel RE900 Combo. Tutaj nagrywanie filmów to de facto tylko dodatek do funkcji nawigacji i wszelkich korzyści płynących z posiadania niewielkiego tabletu z Androidem. Nic nie stoi na przeszkodzie, by korzystać w ten sposób z Map Google.

Jak widać, oferta Navitela jest szeroka i dopasowana do klientów z różną pojemnością portfela. Zakup wideorejestratora zdecydowanie warto rozważyć i uspokoić tym samym swoje sumienie. Być może nagrania nigdy nie będą potrzebne – czego oczywiście wszystkim życzymy – jednak w spornej sytuacji na drodze mogą być po prostu pomocne.

© dobreprogramy
s