Wiecie, dlaczego gry kiedyś były lepsze?

Bo robili je z serca, a nie dla pieniędzy.

Przykładem może być gra Ratchet & Clank z 2002 roku - była to naprawdę fajna gra. Na jej podstawie powstało kilkanaście kolejnych gier, ale z czasem (po oryginalnej trylogii) zainteresowanie spadło, gdyż goniąc za pieniędzmi, zaczęto je robić niemalże taśmowo.

W 2016 roku zrobiono remake oryginału, ale nowi twórcy wycięli połowę planet i zmienili finałowego bossa, nie przejmując się historią z oryginału, żeby dopasować grę do filmu. Poza tym spłycili charaktery postaci.

Efekt? Film okazał się niewypałem, a nowych gier z tej serii nie widać.