r   e   k   l   a   m   a
reklama

Wielka Brytania nie poprze odłączania piratów

Strona główna Aktualności

O autorze

Administrator infrastruktury obsługującej portal dobreprogramy i pasjonat nowych technologii spod różnych znaków. Przed pracą miłośnik gry w squasha, po pracy fan Formuły 1.

Po spektakularnym przyjęciu przez Francję prawa umożliwiającego odłączanie piratów od Internetu bez wyroku sądu wydawało się, że lawina ruszy i także inne kraje chętnie zdecydują się na podobny krok.

Tymczasem rząd Wielkiej Brytanii nie popiera tzw. "prawa trzech kroków" i nie będzie zmierzał do jego przyjęcia - zapowiedziało brytyjskie Ministerstwo Kultury. Andy Burnham, minister kultury, oznajmił jednak, że rząd planuje pewne inne "techniczne środki zapobiegawcze". Niektórzy przypuszczają, że wśród nich mogą się znaleźć na przykład blokowanie niektórych witryn lub ograniczania przepustowości tym użytkownikom, co do których istnieje podejrzenie przekroczenia prawa.

Wypowiedź Burnhama wywołała spore zaskoczenie opinii publicznej - większość spodziewała się jednak poparcia ruchu francuskiego. Wielka Brytania była jednym z krajów najbliższych wprowadzenia podobnie restrykcyjnego prawa. Wygląda więc na to, że Francja nieprędko znajdzie naśladowców.

© dobreprogramy
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieSzef Wykopu o cenzurze w Internecie: Czujemy się zmuszeni do ucieczki z Unii