reklama

Windows 10 na Steamie traci. Gracze wracają na Windowsa 7

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Zaskakujące wieści płyną ze Steama. Wydawać mogłoby się, że każdy szanujący się przedstawiciel pecetowej rasy panów już dawno zadomowił się na Windowsie 10. Tymczasem jego popularność nie tylko nie rośnie w przewidywanym przez Microsoft tempie, ale także – przynajmniej na platformie Valve'a – maleje.

Jak donosi Neowin, w świeżych statystykach popularności Windows 10 spadła w stosunku do zeszłego miesiąca o 0,91%. Może się to wydawać wartością bardzo nieznaczną, warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że nie jest to pierwszy miesiąc, kiedy Windows 10 odnotowuje spadki na największej platformie dystrybucji gier.

Ze Steama na Windowsie 10 korzysta dziś 48,77% wszystkich użytkowników. W stosunku do zeszłego miesiąca spadek można zatem uznać za nieznaczny, jednak należy także pamiętać, że jeszcze w styczniu z Windowsa 10 korzystało... 50,35% użytkowników Steama. Biorąc pod uwagę, że spadki mają miejsce co miesiąc, sytuacji nie należy bagatelizować.

Zwłaszcza że te same statystyki wskazują na zwrot migracji z Windowsa 10, który okazuje się być przeciwny do ambicji i planów Microsoftu. Proporcjonalnie do zmniejszających się udziałów najnowszej wersji systemu, rośnie popularność Windowsa 7. Korzystanie z niego teraz 36,81% użytkowników, co stanowi wzrost o 1,69%.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama