Windows 10 nie potrzebuje trybu tabletu. Klienci wybierają zwykłe laptopy i komputery stacjonarne

Strona główna Aktualności

O autorze

Sprzedaż PC zaczęła rosnąć pierwszy raz od... 6 lat. Następny rok dla producentów ma także oznaczać nieznaczne wzrosty. Sprzedają się przede wszystkim bardziej klasyczne urządzenia. Można wręcz odnieść wrażenie, że tryb tabletu w Windows 10 jest niepotrzebny. Może Microsoft powinien skupić się na robieniu systemu dla bardziej klasycznych laptopów i komputerów stacjonarnych?

Dane udostępnione przez firmę analityczną Canalys pokazują, że udział nowych urządzeń dwa w jednym, które łączą zalety laptopa i tabletu jest niewielki. Klienci wybierają klasyczne laptopy lub komputery stacjonarne. Owszem zauważalny jest powolny wzrost nowego typu sprzętu z dotykowym wyświetlaczem i Windowsem 10, ale nadal pozostaje on daleko w tyle.

Potrzebny jest więc tryb tabletu w Windows 10? Po jego aktywacji menu Start zostaje rozciągnięte na cały ekran, podobnie jak miało to miejsce w poprzednim systemie. Windows 8 był właśnie krytykowany za pełnoekranowe kafelki. Użytkownicy domagali się powrotu klasycznego menu Start lub przynajmniej możliwości wyłączenia ekranu startowego z kafelkami. Druga możliwość została im udostępniona wraz z aktualizacją do Windowsa 8.1.

Microsoft po fali krytyki zdecydował się wraz z Windows 10 przywrócić bardziej tradycyjne menu Start. Aczkolwiek nie zabrakło w nim kafelków. Celem nie było zrezygnowanie z nowego interfejsu. Miał on bowiem być przeznaczony na wszystkie urządzenia z Dziesiątką, ale miał dostosowywać się w zależności od wielkości ekranu i używanych urządzeń do wprowadzania danych. Dla chociażby tabletów miały być przeznaczone pełnoekranowe kafelki.

Marzenia Microsoftu o Windows 10 na wielu różnych urządzeniach nie zostały spełnione. Mobilny Windows na smartfonach prawie nie istnieje. Tablety z pełnym Windows sprzedają się słabo. Porażką okazał się sklep Microsoft Store, jak i nowe aplikacje uniwersalne. Użytkownicy chcą Windowsa na laptopach i komputerach stacjonarnych. Może zamiast kolejnych prób forsowania nowej koncepcji systemu i interfejsu, najlepiej skupić się na dostosowaniu Windowsa do bardziej klasycznych urządzeń. Zwłaszcza, że połączenie PC z tabletem niesie ze sobą kompromisy. Urządzenie dwa w jednym nigdy nie będzie naprawdę dobrym tabletem, jak i nigdy nie będzie świetnym laptopem.

© dobreprogramy