Windows 10 z nową klawiaturą dotykową. Microsoft wreszcie pomyślał o tabletach

Strona główna Aktualności
fot. Microsoft
fot. Microsoft

O autorze

Urządzenia, takie jak Surface Pro, cieszą się dobrą renomą w świecie technologii. Są to jedne z najlepszych urządzeń w swojej klasie, a liczba naśladowców jest najlepszym tego dowodem. Jednakże Microsoft do tej pory niewiele robił, aby te hybrydowe tableto-laptopy dobrze sprawdzały się w pierwszej z tych ról. Windows 10X może jednak co nieco w tym temacie naprawić.

Właśnie ukazała się nowa wersja testowa Windows 10 (build 20206) dla członków programu Windows Insider na kanale aktualizacyjnym Dev. Znajduje się tam między innymi WonderBar, czyli nowa klawiatura dotykowa, która ma trafić docelowo na Windows 10X. Zmieni ona sposób, w jaki piszemy na ekranie dotykowym, ale i wprowadzi wiele – jakże potrzebnych – zmian innej natury.

Microsoft postanowił skopiować tutaj pomysł Apple'a z iOS, gdzie spacja służy do kontroli kursora (zrobili to wcześniej także w swojej klawiaturze na smartfony – SwiftKey). Ponadto firma ulepszy także istniejące układy klawiatur i doda nowe, aby usprawnić proces pisania, który nie był do tej pory kwintesencją wygody na Windowsie.

Jednak nie tylko samym pisaniem człowiek żyje i Microsoft wprowadził dodatkowe usprawnienia, z których skorzystają w sumie wszyscy, nie tylko posiadacze tabletów. Mowa tutaj o narzędziu do wybierania emoji. Będzie ono teraz oparte na wzornictwie Fluent Design, a więc będzie spójne estetycznie z wybraną przez nas kompozycją Windowsa. To nie wszystko – uzyskamy w nim możliwość wybierania animowanych GIF-ów, niczym w klawiaturach ze smartfonów. Oprócz tego z poziomu tej "wybieraczki" uzyskamy dostęp do naszego schowka.

Innym usprawnieniem systemu, które przygotował Microsoft jest Voice Typing, czyli nowy system przetwarzania mowy na tekst (do tej pory aktywowany skrótem Win+H). Teraz będzie miała ona nowocześniejszy interfejs, funkcję automatycznej interpunkcji, a także zaktualizowany komponent backendowy. Ta ostatnia zmiana ma sprawić, w słowach Microsoftu, że będzie to "najlepszy dostępny mechanizm przetwarzania tekstu na mowę na Windowsie".

Wszystkie powyższe zmiany mają być wprowadzone do aktualizacji funkcji Windows 10 w pierwszej połowie 2021 roku.

© dobreprogramy
s