Windows 10 żąda podania numeru telefonu po podłączeniu smartfonu

Strona główna Aktualności
image

O autorze

Od pojawienia się najnowszej kompilacji testowej Windows 10 minęły już niespełna dwa tygodnie. Przez ten czas uczestnicy programu korzystający z szybkiego pierścienia aktualizacji intensywnie sprawdzali działanie udostępnionych funkcji. Obok błędów tym razem społeczność insiderska wytknęła, że w kwestii uwierzytelniania Microsoft poszedł o krok za daleko. W odpowiedzi firma twierdzi, że jest to jedynie wynik błędu oprogramowania.

Jak informuje Widowsarea.de, na forach insiderskich pojawiają się skargi, że po pierwszym podłączeniu smartfonu do komputera, Windows żąda teraz podania numeru telefonu. Insiderzy zwracają uwagę, że kroku nie można w żaden sposób pominąć. W odpowiedzi na zarzuty, Microsoft twierdzi, że jest to wina znikających przycisków, które są najwyraźniej dolegliwością najnowszej kompilacji.

Po czasie Microsoft sprostował tę kwestię. W oświadczeniu przedstawiciele firmy tłumaczą, że przycisk służący do pominięcia kroku jest wyświetlany, ale... poza oknem. Podobnie było z ekranem prywatności, którego najważniejszy punkt (identyfikacja użytkownika w celach reklamowych) w pierwszych wersjach też nie mieściła się na ekranie – by z niej zrezygnować, trzeba było skorzystać z suwaka. Ten oczywiście także był niewidoczny.

Przypominamy, że dotychczas podawanie numeru było jedynie opcjonalne. W efekcie każdy użytkownik mógł sam zdecydować czy powierzyć swoje dane Microsoftowi, by otrzymać m.in. dostęp do Continue on PC, czyli funkcji służącej do dalszej synchronizacji smartfonu z Windowsem.

© dobreprogramy