reklama

Windows Update wreszcie pozwoli na „pauzę” w dostarczaniu aktualizacji

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Wiele wskazuje ostatnio na to, że Microsoft intensywnie pracuje nad rozwiązaniem jednego z najpoważniejszych problemów Windowsa, jakim jest harmonogram aktualizacji dostarczanych przez Windows Update. W jednej z ostatnich tegorocznych kompilacji przeznaczonych dla Insiderów, pojawiły się nowe opcje zarządzania harmonogramem aktualizacji, jednak z jeszcze ważniejszą nowością w tej kwestii mamy do czynienia w wyciekłej kompilacji 14997.

W wersji 14986, którą udostępniono uczestnikom programu Windows Insider w kanale Fast Ring na początku grudnia, pojawiły się nowe opcje opóźnienia instalacji aktualizacji systemu dostępne z poziomu powiadomienia. Można tam wybrać natychmiastową instalację, bądź zlecić ją w wybranym przez siebie terminie, a nawet zdecydować, aby całe powiadomienie zostało wyświetlone później. Nijak się ma to jednak do nowości w kompilacji 14997, w której pojawiła się możliwość całkowitego wstrzymania aktualizacji systemu.

Jak informuje winaero.com, w ustawieniach Windows Update pojawiła się tam nowa pozycja w menu opcji zaawansowanych: Pause Updates. Jej aktywacja pozwala na rezygnację z otrzymywania aktualizacji systemu Windows 10 na maksymalnie 35 dni. Po upływie tego czasu pauza zostanie wyłączona automatycznie. W panelu ustawień wyświetlana jest informacja, kiedy się to stanie.

Co ważne, wstrzymanie aktualizacji nie będzie obejmowało wszystkich aktualizacji. Wciąż pobierane będą na przykład definicje Windows Defendera. W połączeniu z systematycznym oddawaniem w ręce użytkowników większej kontroli nad Windows Update, wydaje się to rozsądnym kompromisem. Podobnie jak w przypadku pozostałych nowości z kompilacji 14997, ich implementacji w stabilnej wersji Windowsa 10 możemy się spodziewać wiosną.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić