Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Windows kontra Linux

Windows i Linux od lat konkurujące ze sobą systemy, które chcą zawładnąć sercem użytkownika. Windows mocno trzyma swoją pozycję, nadaje się do zastosowań w domu i w małych firmach.

Distra Linuksa używane są najczęściej w korporacjach. Cechami Windows'a są szybkość i wygląd; cechami Linuksa są stabilność i wygoda. Chociaż początkowy, domowy użytkownik komputera może nie połapać się z obsługą Linuksa. Po pierwsze: instalowanie gier przez różnego rodzaju emulatory (Wine, Cedega, nie zawsze zainstalowane zadziałają, bądź mogą wywołać niepożądane błędy); po drugie: instalowanie programów poprzez wpisywanie komend w konsoli (to już ostateczność, jeżeli nie znajdziemy szukanego przez nas programu w repozytorium danej dystrybucji. Ładny pulpit to nie wszystko. Liczy się też wygoda i szybkość działania. Miałem przyjemność pracować na Ubuntu i Kubuntu. Pierwszy oparty na jądrze graficznym GNOME, drugi na KDE. Z całą pewnością dla mnie lepiej pracowało się na Ubuntu. Ładny wygląd, częste aktualizacje... jednak z początku miałem pewne trudności. A to Linux nie rozpoznał karty dźwiękowej (brak sterowników na stronie producenta dla Linuksa), a to problem np. z usunięciem GRUB'a z dysku; z Kubuntu pracowałem przez 3 dni. Początkowo w Live-CD (kolejny + dla Linuksa), potem na jeden dzień na dysku twardym. Niestety, mimo naprawdę dobrych chęci do tego distra, nie mogłem na nim dłużej zostać. Szwankował monitor.

Swoją przygodę z komputerem zacząłem od Windows'a 98. Fajny system, niestety prawie nic nie pamiętam z jego działalności, służył mi tylko do uruchamiania gier. Następny Windows 2000 także tylko do instalowania i uruchamiania gier.Następny- Windows XP. Niestety, wytrzymałem z nim tylko pół roku. Początkowo cieszyłem się z tych niebieskich okien, nowego wyglądu... z czasem zaczęły denerwować mnie te żółte ikonki folderów do bólu, żółty pies... z nowym komputerem definitywnie zainstalowałem Vistę. Przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Wygląd Aero- cud, miód i... pasek boczny (chociaż Compiz daje lepsze możliwości dla Linuksa)- ułatwił mi pracę, kiedyś jeszcze spróbowałem być na XP'eku 2 dni, ale nie udało się. Przyzwyczajenie do Visty zrobiło swoje. Brakowało mi tego czarnego paska Start Menu, Sidebara, I czas na Windows 7- ulepszona Vista. I to o wiele. Bardzo kibicuję Linuksowi, jednak prostota obsługi w Windows, masa programów i gier na nim działającym bez emulacji powoduje że obecnie uważam że najlepszym systemem do zainstalowania i pracowania z nim jest Windows.

r   e   k   l   a   m   a

A o gustach się nie dyskutuje. Jeden wybierze Windows XP, drugi Vistę. Linuksa podziwiam, jednak nie planuję na razie całkowitej przesiadki z Windows. Linuksa trzeba pojedynczo oswoić i zrozumieć zasadę jego działania. Może to trwać kilka dni dla profesjonalnych użytkowników lub tygodni.. Linux jednak przeważa nad Windows'em tym że jest darmowy, można wybrać dystrybucję jaką się chcę, i za Live-CD... Myślę także że taką negatywną opinię o Linuksie wyrobiła w nas samych sama prasa. W większości magazynów komputerowych tłumaczy się porady, wskazówki czy pisze się artykuły tylko na Windows, o Linuksie nie wspominając, ponieważ ''ma zaledwie 1% użytkowników'' przeczytałem kiedyś w Komputer Świecie, kiedy jeden z Czytelników zapytał się dlaczego w czasopiśmie nic nie ma o Linuksie. Skoro ma 1% i na dodatek jest darmowy, warto go popularyzować, a nie odrzucać, jak to robią magazyny, idealizując Windows na najlepszy system na świecie. Oczywiście istnieją na rynku polskim magazyny komputerowe poświęcone tylko Linuksowi, jednak są one za drogie.

W ramach podsumowania żaden system nie jest idealny czy najlepszy na świecie, każdy ma swoje wady i zalety, i trudno jest dowieść kto wygrywa w tej ''bitwie'', choć na prowadzenie wyłania się Linux, za stabilność, mniejszą awaryjność czy bezpieczeństwo.

Oświadczam że autorem powyższego tekstu jestem ja i możecie spotkać go na pewnym forum. Oświadczam także że powyższy tekst wyraża tylko moje poglądy/gusta i inni nie muszą się z nimi zgadzać. 

Komentarze