WuMgr – Microsofcie, tak powinno działać i wyglądać Windows Update!

Strona główna Aktualności
fot. Microsoft
fot. Microsoft

O autorze

Tak długo, jak Windows pozostaje najpopularniejszym system operacyjnym na pecetowym rynku konsumenckim, tak długo potrzebne będą programy, które czynią go zdatnym do codziennego wykorzystywania. Wielu uważa, że największą bolączkę systemu stanowi mechanizm aktualizacji, czego zresztą dowiodła w ostatnim czasie całkowita katastrofa, jaką okazała się dystrybucja październikowej aktualizacji.

Wśród drobnych narzędzi windowsowych do zarządzania aktualizacjami skuteczniej niż ma to miejsce za pomocą systemowego Windows Update, wyróżnia się program WuMgr, który niedawno zawitał do naszej bazy oprogramowania. Nazwa to oczywiście skrót od Windows Update Manager. Program można określić jako proste w obsłudze lecz całkiem rozbudowane pod względem funkcjonalności graficzne narzędzie, które oddaje kontrolę nad aktualizacjami Windowsa w ręce użytkownika.

Przed omówieniem możliwości, warto zwrócić uwagę na to że WuMgr to program bardzo niewielki. Instalacja portable to raptem nieco ponad 400 kB, mowa zatem bardziej o czytelnym interfejsie na funkcje wcześniej dostępne w systemie niż o samodzielnym narzędziu. Kolejną dużą zaletą jest fakt, że WuMgr to program Open Source – kod znajdziecie w repozytorium GitHub.

Interfejs podzielony został na dwie kolumny. W prawej widzimy listę aktualizacji w jednym z czterech widoków wybieranych z menu w lewej kolumnie. Pierwszy widok pozwala obejrzeć nowe niezainstalowane aktualizacje, drugi zainstalowane aktualizacje, kolejny ukryte aktualizacje (z listy ukrytych aktualizacji można uczynić swoiste purgatorium – mogą tam trafić niechciane czy „niepewne” paczki), zaś ostatni całą ich historię. W każdym widoku podejrzeć można kategorię (Defender, biuletyny nowe funkcje, itd.), datę, wielkość paczki czy sygnaturę KB.

Po zaznaczeniu jakiejkolwiek aktualizacji, możemy za pomocą przycisków po lewej stronie pobrać aktualizację, zainstalować ją (warto zwrócić uwagę, że w WuMgr to dwa oddzielne procesy), usunąć, ukryć, a także skopiować link do aktualizacji do schowka. Można potem przejść do przeglądarki i pobrać daną aktualizację bezpośrednio z serwerów Microsoftu w domenie download.windowsupdate.com.

W lewym rogu użytkownik może dokonać konfiguracji tak samego programu, jak i Windows Update. Łatwo, bo za pomocą pól wyboru, zdecydować można o ręcznej instalacji aktualizacji, działaniu programu w tle, całkowitym wyłączeniu automatycznej aktualizacji z opcją wyboru powiadomień o dostępności nowych lub automatycznym pobieraniu bez instalacji, a nawet całkowicie ukryć sekcję Windows Update w ustawieniach systemowych.

Możliwości WuMgr są zatem całkiem potężne, a korzystanie z programu dziecinnie proste. Program jest otwarty, więc każdy może dokonać audytu bezpieczeństwa na własną rękę, zaś jego rozbudowane możliwości pozwalają odzyskać kontrolę na aktualizacjami Windowsa, a w rezultacie całą maszyną. Program znajdziecie w naszej bazie oprogramowania.

© dobreprogramy