Windows 7 i MacBook Pro

Na zlocie padło pytanie, czy probowałam uruchomić Windows 7 na swoim MacBooku Pro. Pytanie mnie zainspirowało i postanowiłam sprawdzić, czy to możliwe.

Dla tych, którzy nie wiedzą: Intel-Maki mają możliwość uruchamiania systemów Windows natywnie, z użyciem multiboot. Za pomocą dostarczonego z systemem narzędzia Asystent Boot Camp należy stworzyć partycję dla Windowsa a następnie włożyć płytę i pozwolić Asystentowi z niej wystartować. Dalej instalacja wygląda jak na PC. Na koniec należy zainstalować specyficzne sterowniki z płyty instalacyjnej Mac OS X i gotowe.

reklama

Zgodnie z moimi oczekiwaniami wersji 64-bitowej Windows 7 nie dało się zainstalować. Wersja 32-bitowa została zainstalowana bez problemów, cały proces zajął około 30 minut. Instalacja sterowników z płyty z Leopardem nie byla w 100% sukcesem, ponieważ oprogramowanie karty dźwiękowej (AC'97) musiałam znaleźć sama a karty graficznej (Nvidia 8600M GT) udało się zainstalować dopiero za trzecim razem. Miłym zaskoczeniem było wykrycie karty sieciowej (AirPort) jeszcze na etapie konfiguracji systemu po instalacji.

Byłabym zupełnie zadowolona, gdyby z Leopardem był dostarczony lepszy sterownik do klawiatury oraz touchpada. Wciąz nie mam możliwości zmiany klawisza „jabłko” na alt (MacBook Pro ma kiepsko z polskiego punktu widzenia ułożone klawisze modyfikujące - brak prawego alta skutkuje brakiem polskich znaków bez instalacji dodatkowego oprogramowania pozwalającego zmieniać układ klawiszy funkcyjnych). Dodatkowo brak obsługi „tapnięcia” zmuszał mnie do łamania sobie palców do „prawoklika” (touchpad odbiera tapnięcie jednym palcem jako lewy klik a dwoma jako prawy, wiec muszę trzymać dwa palce na touchpadzie i nacisnąć przycisk albo podłączać myszkę), co jednak naprawił sterownik z płyty ze Snow Leopardem.

Po dwóch tygodniach używania Windows 7 z poziomu maszyny wirtualnej bądź natywnie, widzę tylko jedną wadę, jaką jest kiepskie zarządzanie wiatrakiem prowadzące do notorycznego przegrzewania laptopa. System działa bardzo stabilnie, można spokojnie poużywać MS Office, pograć, czy też zrobić film zaliczeniowy w 3D Studio Max. Dodatkowo sterowniki zainstalowane z płyty Snow Leopard pozwalają mi czytać dyski HFS(+), więc jestem bardzo zadowolona. 

reklama

Komentarze