r   e   k   l   a   m   a
reklama

Yahoo! wkracza na rynek spersonalizowanych wyszukiwarek

Strona główna Aktualności

O autorze

Kalifornijski koncern Yahoo! otworzył indeks i silnik wyszukiwania. Stało się tak w ramach udostępnienia zewnętrznym deweloperom API, chcącym zintegrować własne witryny z mechanizmami wyszukiwawczymi korporacji.

Nowy program partnerski o nazwie Build Your Own Search Service (BOSS) ma pozwolić korporacji na podwyższenie swojego udziału na rynku małych, spersonalizowanych wyszukiwarek który obecnie oscyluje w granicach 20%, rzucając tym samym rękawicę konkurencyjnej usłudze Google Custom Search, pozostawiając Google w tyle z udziałem mniejszym niż połowa. Dzięki API ma być możliwe modyfikowanie wyników zapytań i zmiana formy, w jakiej mają być one prezentowane. Korporacja nie zamierza również nakładać ograniczeń co do liczby możliwych do wykonania zapytań, ani wymagać umieszczania żadnych linków kierujących do serwisów korporacji.

Przy okazji premiery BOSSa, będzie można zobaczyć także integrację trzech innych spółek, specjalizujących się w wyszukiwaniu specjalistycznym. Hakia ma zaoferować symetryczne parsowanie indeksu i wyszukiwania. Opracowana przez społeczność wtyczka do przeglądarek, Me.dium, umożliwi wykorzystanie danych do powiązania indeksu Yahoo z wyszukiwaniem społecznościowym natomiast Summize pozwoli powiązać uzyskiwane wyniki z wiadomościami z serwisu mikroblogowego Twitter.

Korporacja ma również zapewnić bezpłatną pomoc techniczną firmom borykającymi się z problemami w przystosowaniu silnika do pracy w mocno specyficznych warunkach, takich jak wielkie firmy medialne czy instytucje akademickie. W zamian za to Yahoo! zamierza jednak sprzedawać miejsce reklamowe w aplikach wyszukujących, co ma pozwolić spółce pozyskać dochody od użytkowników specjalistycznych serwisów, do których dostęp w standardowy sposób miałaby mocno utrudniony.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieSą powody, dla których świat fascynuje się grą, o której nie wie absolutnie nic