Zamiast poważnej polityki, w dniu wyborów internauci wybrali satyrę

Strona główna Aktualności
fot. Getty Images
fot. Getty Images

O autorze

Nie poważną polityką, lecz satyrą zainteresowali się głównie internauci w dniu wyborów prezydenckich 12 lipca. Tak wynika z badania grupy Sentimenti.

Sentimenti to, jak sami o sobie piszą, grupa naukowców i ludzi biznesu, których połączył pasjonujący wszystkich cel, jakim jest stworzenie skutecznego, automatycznego analizatora emocji w tekście pisanym. W skład zespołu wchodzą nie tylko specjaliści komputerowi, ale także psychologowie, lingwiści oraz kognitywiści.

W dniu wyborów prezydenckich wzięli oni pod lupę oficjalne profile największych polskich mediów w serwisie Twitter, by sprawdzić, który z nich zgromadzi najwięcej reakcji użytkowników. Wyniki zdecydowanie nie oddają powagi, jaka towarzyszy wyborom w życiu codziennym.

Nie TVP, TVN czy Gazeta Wyborcza, ale satyryczny Tygodnik NIE znalazł się na szczycie stawki. Zgromadził 47 tys. reakcji. Co ciekawe, jest to o blisko 20 proc. więcej niż pozostałych dziewięć mediów w stawce ujętych razem. Drugie w zestawieniu TVP Info ma 9,5 tys. reakcji, trzeci TVN24 zaś – 6,8 tys.

Tymczasem, jeśli popatrzymy na całkowitą liczbę obserwujących poszczególne profile, sytuacja wygląda diametralnie inaczej. Tygodnik NIE to raptem 54,9 tys. regularnych widzów, podczas gdy TVP Info jest obserwowane przez 698,9 tys. osób, a TVN24 – bagatela 1,4 mln.

© dobreprogramy
s