Zarobki Tima Cooka robią wrażenie. Ale istnieje możliwość, że wkrótce opuści Apple

Strona główna Aktualności
W 2021 roku kończy mu się umowa, czy ją przedłuży? /fot. GettyImages
W 2021 roku kończy mu się umowa, czy ją przedłuży? /fot. GettyImages

O autorze

Według nowego raportu Bloomberga, Tim Cook jest numerem jeden w branży komputerowej pod względem zarobków. Roczne wypłaty jego bezpośrednich konkurentów są o wiele niższe. W technologicznym sektorze przegania go tylko Elon Musk. W przyszłym roku Cookowi kończy się umowa i nie ma pewności, czy zostanie przedłużona.

Tim Cook rządzi Apple od 24 sierpnia 2011 roku, po tym, jak z obejmowania funkcji prezesa zrezygnował Steve Jobs. Zdobył licencjat z inżynierii przemysłowej na Uniwersytecie Auburn oraz magistra menadżera w Szkole Biznesowej Foqua na Uniwersytecie Duke'a. Kolejne 12 lat spędził w IBM, gdzie udało mu się zdobyć stanowisko dyrektora w Ameryce Północnej.

Od 1998 roku pracuje w Apple, przez lata wielokrotnie awansował, a dziś jego zarobki wynoszą 133 miliony dolarów. Właśnie tyle wpływów uzyskał Tim Cook w 2019 roku. Co ciekawe, sama jego pensja wynosi "zaledwie" 3 miliony dolarów rocznie. 7,6 miliona dolarów stanowią premie, a 122,2 miliona dolarów zarobił dzięki akcjom firmy. 

To jednak nic w porównaniu z zarobkami Elona Muska, którego majątek wzrósł w ubiegłym roku o 595 milionów dolarów na fotelu prezesa Tesli. Dla porównania, Sundar Pichai (CEO Google) uzyskał 86 milionów dolarów wpływów w 2019 roku, a Satya Nadella z Microsoftu 77 milionów dolarów.

Tim Cook może zrezygnować z Apple, a Apple może zrezygnować z Tima Cooka

Tim Cook, czy też Tim Apple, jak nazwał go kiedyś Donald Trump, może wkrótce opuścić fotel prezesa firmy z logo nadgryzionego jabłka. To oczywiście nic pewnego, ale sporo do myślenia daje fakt, że jego umowa z Apple kończy się w 2021 roku. Po prostu istnieje taka możliwość, że nie dogada się z firmą i zapewne istnieją argumenty zarówno za jak i przeciw takiej decyzji. I byłoby to coś przełomowego w branży.

Jeśli Apple nie przedłuży współpracy z Timem Cookiem, to tylko dlatego, że potrzebuje wyraźnej, solidnej zmiany. Ciężko stwierdzić, czy jest to potrzebne i nie nam tu o tym decydować. Z drugiej strony natomiast równie ciężko Cookowi cokolwiek zarzucić. Odkąd objął stery w Apple, wartość giełdowa firmy wzrosła z poziomu ok 53 dolarów do 381 dolarów (stan na 14 lipca). Pytanie tylko, czy sam nie zażąda jeszcze więcej i czy zarząd będzie chętny na ugodę.

© dobreprogramy
s