Zautomatyzuj swoje życie, czyli prosty blog o AutoHotKey — epizod 7

Rozpisywałem się ostatnio jak tworzyć Hotkeye (odcinek sześć) i Hotstringi (odcinek pięć). Mało jednak napisałem na temat co taki skrót ma robić. Tutaj możliwości jest wiele ale wszystko zależy od użytkownika i od programu - od tego czego dana osoba potrzebuje i od tego co może uzyskać.

W ogólnym założeniu wszystko to piszemy po to by mieć łatwiej. By zmienić w określonych warunkach funkcje klawiszy, by zmienić z góry nałożone skróty klawiaturowe na takie które są dla nas wygodniejsze, by wywoływać polecenia w programach w których autorzy nie przewidzieli skrótów, by wykonywać automatycznie te same powtarzalne czynności.

Najwięcej pytań na forach AHK czy na StockExchange czy twarzą w twarz zaczyna się od "Czy da się zrobić..", i najczęstszą odpowiedzią jest "Tak da się" :) . Podano twierdzenie że każda czynność którą wykonujemy przy komputerze może zostać opisana w AHK. Kwestią do dyskusji jest jedynie (albo aż): co należy wykorzystać, ile kodu trzeba napisać i czy przyniesie to dokładnie pożądany skutek. Czasem nakład pracy zupełnie nie jest wart tego co chcemy osiągnąć. Należy też wziąć po uwagę że każde oprogramowanie ma jakąś wadę - sam AHK (a jeszcze bywa niekonsekwentny), nasz kod czy program który chcemy sobie poprawić.

Żeby pójść dalej potrzebujemy zmiennych

Zmienna to jest coś co przechowuje dla nas jakąś wartość, którą możemy wykorzystać (zmanipulować !) - może to być numer (data, ilość elementów, ilość powtórzeń), stan logiczny (tak/nie czy prawda/fałsz), albo jakiś tekst (tytuł okna, nazwa pliku, czy tekst na przycisku).

Zmienne w AHK zachowują się nieco podobnie jak w JavaScript jednak nie trzeba ich definiować - pierwsze wystąpienie zmiennej jest jej definicją. Dodatkowo zmienne są zawsze łańcuchami znaków (stringami), są konwertowane w liczby gdy tego potrzebujemy.

Wartości do zmiennych mogą być przypisywane na dwa sposoby, o czym wspomina dość szybko help AHK - sposób klasyczny używa tylko znaku "równości"

mojaliczba = 123
mojlancuch = to jest lancuch znakow.
jednazmienna = %drugazmienna%

Sposób wyrażeniowy używa dwukropka i równa się - ":="

mojaliczba := 123
mojlancuch := "to jest dosłownie łańcuch znaków i może mieć numerki jak 2018"
jednazmienna := drugazmienna

W mojej praktyce używam obu i nie raz mylę się w kwestii dwukropków :) Na pewno gdy "używam" (wykorzystuję zmienną poprzez jej nazwę) zmiennych to stosuję zapis pierwszy - ze znakami procentów, i na pewno gdy zapisuję tekst (używam łańcuchów czyli stringów) to stosuję zapis drugi - tekstem między z cudzysłowami. Takie rozgraniczenie dla mnie sprawia że kod jest nieco bardziej przejrzysty. Dodatkowo funkcje i polecenia istniejące w AHK tez wymagają jasnego podania zmiennych.

No dobra ale co z tymi zmiennymi można w AHK zrobić?

Już z drugiego odcinka znacie schowek - można powiedzieć że "ClipBoard" to z góry znana w AHK zmienna odnosząca się do schowka i można z nią robić to co z innymi zmiennymi:

staryschowek = %ClipBoard%
ClipBoard =
Send, ^c
ClipWait, 1
zmiennarobocza = %ClipBoard%
ClipBoard = %staryschowek%
MsgBox, Moja zmienna ma teraz taką zawartość: %zmiennarobocza%

W tym powyższym przykładziku:

  • przerzucam obecny schowek do mojej zmiennej "staryschowek" nie interesując się jaki typ danych znajduje się w schowku, po to żeby nie stracić oryginalnej zawartości schowka
  • kasuję zawartość schowka (przyrównuję do niczego)
  • wykonuję kopiowanie które umieści mi coś w schowku (ctrl+c)
  • czekam by mieć pewność że kopiowanie się powiodło
  • przerzucam to co skopiowałem ze schowka do mojej "zmiennejroboczej", do dalszego działania
  • przywracam oryginalną zawartość schowka
  • wyświetlam to co mam w "zmiennejroboczej" w okienku komunikatu (MsgBox)

Zakładając że skopiowałem tekst efekt będzie następujący:

Miażdżymy :D 

Operatory jak w każdym języku programowania

Zdefiniujmy sobie dwie zmienne oraz kilka najbardziej podstawowych operacji na nich (wyniki to oczywiście też zmienne definiowane w locie!):

zmiennaA := 5
zmiennaB := 2

wynik0 = zmiennaA + zmiennaB
wynik1 := zmiennaA + zmiennaB
wynik2 := zmiennaA - zmiennaB
wynik3 := zmiennaA / zmiennaB
wynik4 := zmiennaA * zmiennaB
wynik5 := zmiennaA . zmiennaB

A teraz pokażmy co nam te operatory zoperowały:

^q::
	MsgBox, Zmienna A : %zmiennaA% , Zmienna B : %zmiennaB% `n Wynik błędnego dodawania wynosi: %wynik0% `n Wynik dodawania wynosi: %wynik1% `n Wynik odejmowania wynosi: %wynik2% `n Wynik dzielenia wynosi: %wynik3% `n Wynik mnożenia wynosi: %wynik4% `n Wynik łączenia wynosi: %wynik5%
Return,

Efekt po naciśnięciu Ctrl+q powinien być takim okienkiem:

"Błędne dodawanie" dlatego jest błędne ponieważ wykonaliśmy przypisanie (=) tekstu "zmiennaA + zmiennaB" do "wynik0". Nie daliśmy znać skryptowi że chcemy operować na wartościach zmiennych (:=). Pozostałe wyniki przyniosły oczekiwane matematyczne rezultaty.

Ostatni wynik gdzie posłużyliśmy się operatorem "kropką" dał nam rezultat w postaci połączenia znaków 5 i 2 w "52" - tak jak wspominałem wyżej wszystkie zmienne są znakami które w razie potrzeby traktowane są jako liczby (oczywiście o ile jest to możliwe).

Jeśli interesuje was okienko - to wspomnę że zostało ono wyświetlone poleceniem MsgBox. Wszystko co nie zostało ujęte w procenty jest pokazywane jako tekst, natomiast aby pokazać wartości zmiennych musiałem je oprocentować. Aby wymusić przejście do kolejnego wiersza użyłem akcentu i litery n = "`n".

MsgBox poza funkcjami informacyjnymi i możliwościami wyboru (można tworzyć okna komunikatów z przyciskami OK/Anuluj, Tak/Nie, Anuluj/Ponów/Ignoruj i przypisywać przyciskom określone procedury), jest jednym ze sposobów debuggowania własnego skryptu w trakcie jego działania. Możemy się dowiedzieć jakie wartości w danym momencie mają nasze zmienne: właściwe (czyli takie których się spodziewamy) lub niewłaściwe (czyli coś poszło nie tak), dzięki temu odnaleźć miejsce wystąpienia błędu.